Wszystkie modlitwy

Gorzkie Żale I: Część druga

Druga część Gorzkich Żali skupia się na rozważaniu cierpień Chrystusa od niesłusznego oskarżenia aż po cierniem koronowanie. Pomaga wejść głębiej w tajemnicę pokory i miłości Zbawiciela.

W drugiej części rozmyślania Męki Pańskiej będziemy uważać, co ucierpiał Pan Jezus od niesłusznego oskarżenia przed sądem aż do okrutnego cierniem koronowania. Te zaś rany, zniewagi i zelżywości Temuż Jezusowi cierpiącemu ofiarować będziemy za całe chrześcijaństwo, na uproszenie pokoju i zgody między panami chrześcijańskimi, wzajemnego znoszenia się w miłości chrześcijańskiej, prawdziwej jedności i słodkiego pokoju, a także dla uproszenia sobie odpuszczenia grzechów i karania za nie, mianowicie: powietrza, głodu, ognia i wojny.

Hymn

Przypatrz się, duszo, jak cię Bóg miłuje,

Jako dla ciebie Sobie nie folguje,

Przecież Go bardziej, niż żydowska dręczy,

Złość twoja męczy.

Stoi przed sędzią Pan świata wszystkiego,

Cichy Baranek wzgardzenia wielkiego,

Przez białą szatę, którą jest odziany,

Głupim nazwany.

Za moje złości grzbiet srodze biczują,

Pójdźmy, grzesznicy, oto nam gotują

Z Krwi Chrystusa, dla serca ochłody

Zdrój żywej wody.

Pycha światowa niechaj co chce wróży,

Co na swe skronie wije wieniec z róży,

W szkarłat na pośmiech, cierniem Król zraniony,

Jest ozdobiony.

Oby się serce we łzy rozpływało,

Że Cię, mój Jezu, sprośnie obrażało,

Żal mi, ach żal mi, ciężkich moich złości,

Dla Twojej miłości.

Lament duszy nad cierpiącym Jezusem

Jezu, od Żydostwa niewinnie jako łotr godzien śmierci obwołany - Jezu mój kochany.

Jezu, od zajadłych morderców po ślicznej Twarzy tak sprośnie spluwany.

Jezu, pod przysięgą od Piotra po trzykroć z bojaźni zaparty.

Jezu, od okrutnych oprawców na sąd Piłata jak zbójca szarpany.

Jezu, od Heroda i dworzan, Królu Chwały, zelżywie wyśmiany.

Jezu, w białą szatę szyderską na pośmiech i hańbę ubrany.

Jezu, u kamiennego słupa niemiłosiernie biczami usmagany - Jezu mój kochany.

Jezu, aż do mózgu przez czaszkę ciernia kolcami ukoronowany.

Jezu, z naigrawania od Żydów na pośmiewisko purpurą odziany.

Jezu, w głowę trzciną ubity, Królu Boleści, klęcząc naigrywany.

Bądź pozdrowiony! Bądź pochwalony!

Dla nas zelżony, wszystek skrwawiony.

Bądź pozdrowiony! Bądź wysławiony,

Boże nieskończony.

Rozmowa duszy z Matką Bolesną

Ach, widzę Syna Mojego,

Przy słupie obnażonego,

Rózgami zesieczonego.

Święta Panno! dopuść na mnie,

Niech ran Syna Twojego znamię

Mam w sercu wyryte.

Widzę, ach, jako mizernie

Ostre głowę rani ciernie,

Dusza moja ustaje.

O Maryjo, Syna Twojego,

Ostrym cierniem zranionego,

Podzielże ze mną mękę.

Obym ja, Matka strapiona,

Mogła na swoje ramiona

Złożyć Krzyż Twój, Synu mój.

Proszę, o Panno jedyna!

Niechaj zawsze Twojego Syna

W moim sercu krzyż noszę.