O Święty, pełen łaski i mocy, czyniący cuda i znamiona wielkie między ludem, który zasłużyłeś stanąć najpierwszy na czele błogosławionego męczenników zastępu i dla bojaźni i miłości Boga pokonałeś w sobie wszelką bojaźń i miłość ziemską, święty Szczepanie, któremu dane było za życia widzieć niebiosa otworzone i Syna Człowieczego stojącego po prawicy Bożej!
Któryś od nieprzyjaciół Twoich bez winy kamienowany, nim zasnąłeś w Panu, wołał ku Niemu wielkim głosem: Panie, nie poczytaj im tego za grzech! - Proszę Cię pokornie.
Święty wielki, jako za swych zabójców i nieprzyjaciół Syna Boskiego modliłeś się, tak racz w Królestwie chwały modlić się za nas niegodnych, którzy dla wielkości grzechów naszych jesteśmy nieprzyjaciółmi Boga, a uproś nam wiarę Twoją i dostąpienie zapłaty, której używasz w niebie.
Przez Jezusa Chrystusa, Pana naszego.
Amen.