Boże, pełen dobroci i miłosierdzia, któryś przykładem Swoim poświęcić raczył odpoczynek ludzki, sam po stworzeniu świata odpocząwszy, dziękuję Ci za sen, postanowiony na pokrzepienie sił moich. Ofiaruję go na uczczenie Twego odpoczynku i tego snu, którego Zbawiciel mój, Pan Jezus, mieszkając na ziemi, zażywał.
Użycz mi łaski Twojej, abym śpiąc, nie lenistwu dogadzał(a), ale abym nabrawszy sił nowych, mógł (mogła) tym ochotniej służyć jutro Tobie.
Ty mnie sam broń, Boże, Najczujniejszy Stróżu, w ciemnościach nocy, oddalaj ode mnie wszelkie postrachy, niepokoje i zasadzki złych ludzi.
Racz nawiedzić, prosimy, Panie, mieszkanie nasze, a wszelkie zdrady nieprzyjacielskie racz od niego oddalić. Niechaj święci Aniołowie Twoi w nim przebywają, którzy by nas w pokoju strzegli, a Twoje święte błogosławieństwo niechaj nad nami przebywa wiecznie. Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.