Osobista pieśń dziękczynna człowieka, który został ocalony od śmierci. Psalmista wyznaje miłość do Boga, który wysłuchał jego wołania w czasie trwogi.
Alleluja.
Rozmiłowałem się w Panu, bo wysłuchał głosu modlitwy mojej.
Bo nachylił ucho swe ku mnie: będę go wzywał, póki życia stanie.
Ogarnęły mię były boleści śmiertelne: a niebezpieczeństwa piekielne zwaliły się na mię: wpadłem w utrapienie i boleść.
I wzywałem imienia Pańskiego: O Panie, wybaw duszę moją!
Miłosierny jest Pan, i sprawiedliwy, miłościw jest Bóg nasz.
Pan strzeże maluczkich: przygnębiony byłem, i ratował mię.
Wróć się, duszo moja, do spokoju swego: bo dobrym dla ciebie okazał się Pan.
Bo wyrwał duszę moją od śmierci: oczy moje od płaczu, nogi moje od upadku.
Pragnę podobać się Panu w krainie żyjących.
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.