Narodowa pieśń dziękczynna wspominająca liczne cierpienia Izraela w historii. Psalmista wyznaje, że mimo prześladowań Bóg nie pozwolił zniszczyć swojego ludu i sprawiedliwie osądzi wrogów Syjonu.
Pieśń stopni.
Często uderzali na mnie od młodości mojej - tak niechaj mówi teraz Izrael -
często uderzali na mnie od młodości mojej: a przecież nie zmogli mię.
Na grzbiecie moim młotami robili grzesznicy: długo wywierali złość swoją.
Ale Pan sprawiedliwy połamał karki grzesznikom.
Niech będą zawstydzeni, i wstecz się obrócą wszyscy, którzy Syon mają w nienawiści.
Niech będą jako trawa na dachu: która usycha pierwej, niż ją wyrwą:
którą nie napełnia swej garści ten, co żnie: ani swych ramion ten, co snopy zbiera:
a przechodzący mimo nie mówią: Błogosławieństwo Pańskie niech będzie nad wami: błogosławimy wam w imię Pańskie.
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.