Poruszająca lamentacja wygnańców w Babilonie. Psalmista wyraża głęboką tęsknotę za Syjonem, odmowę śpiewania radosnych pieśni w obcej ziemi oraz wierność Jerozolimie, wzywając sprawiedliwości Bożej na ciemiężców.
Psalm Dawidowy, Jeremiasza. Nad rzekami ziemi Babilońskiej, tameśmy siedzieli i płakali: gdyśmy wspominali na Syon.
Na wierzbach w pośrodku jej, pozawieszaliśmy cytry nasze.
Bo którzy zagnali nas w niewolę, żądali pieśni od nas: którzy nas zawiedli byli, mówili nam: Zaśpiewajcie nam co z pieśni Syońskich!
Jakoż mielibyśmy śpiewać pieśń Pańską w ziemi cudzej?
Jeślibym kiedy zapomniał o tobie, Jeruzalem, niech nie władam prawicą moją.
Niech przyschnie język mój do podniebienia mego, jeślibym kiedy przestał wspominać o tobie: i nie przekładał ciebie, o Jeruzalem, nad wszelką radość moją!
Przypomnij, Panie, synom Edomowym on dzień Jerozolimy: gdy mówili oni: Burzcie, burzcie ją aż do gruntu!
Córko Babilońska, nieszczęsna! błogosławiony, kto odda tobie, coś ty uczyniła nam!
Błogosławiony, kto pochwyci, i roztrąci o kamień dziatki twe!
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.