Głęboka medytacja nad wszechwiedzą i wszechobecnością Boga. Psalmista zachwyca się tym, że Bóg zna go całkowicie, ukształtował go w łonie matki i prowadzi jego drogi, prosząc o zbadanie serca i prowadzenie drogą odwieczną.
Na koniec, psalm Dawidowy.
Panie, przenikasz mię, i znasz mię:
Ty wiesz, gdy siadam, i gdy wstaję.
Ty rozumiesz myśli moje z daleka: przetrząsasz ścieżki moje, i koleje moje.
I przewidujesz wszystkie drogi moje: choć niema jeszcze słowa na języku moim.
Oto ty znasz wszystko, o Panie, i nowe i dawne: tyś utworzył mię, i położyłeś na mnie rękę swoją.
Przedziwna jest dla mnie ta wiedza twoja: zbyt wysoka, nie dosięgam jej!
Dokądże pójdę od Ducha twego: i dokąd ucieknę od oblicza twego?
Wstąpię na niebo, tameś ty: zstąpię do piekła, i tameś ty!
Wezmę skrzydła moje z zorzą ranną: i osiądę na ostatnim krańcu morza:
i tam mię poprowadzi ręka twoja: i trzymać mię będzie prawica twoja.
Powiem sobie: Może ciemność ukryje mię: ale i noc staje się światłością wokoło mnie w uciechach moich.
Bo i ciemność nie ciemnieje dla ciebie: i noc dla ciebie jest jako dzień: ciemność jej taż sama, co i światło jego.
Bo ty trzymasz w swym ręku nerki moje: przyjąłeś mię z łona matki mojej.
Wysławiam cię, iżeś tak straszliwie wielki: przedziwne są dzieła twoje, i dusza moja uznaje to bardzo.
Nie były ukryte przed tobą kości moje, któreś urabiał w skrytości: ani ja cały, gdym był tworzony w głębiach ziemi.
Zawiązek mój widziały oczy twoje, i wszyscy ludzie zapisani są w księgach twoich: ułożone dni, choć niema jeszcze żadnego z nich.
A dla mnie we czci wielkiej są przyjaciele twoi, o Boże: zmocniło się bardzo panowanie ich.
Liczę ich, ale od piasku liczniejsi są oni: obudzam się, i jeszczem przy tobie!
Obyś, o Boże, pobił bezbożnych: mężowie krwawi, odstąpcie precz odemnie!
Bo mówicie w sobie: Napróżno dostają oni miasta od ciebie!
Jakożbym nie miał nienawidzieć tych, którzy nienawidzą ciebie, o Panie: i nie usychać z powodu nieprzyjaciół twoich?
Nienawiścią pełną nienawidzę ich: są oni dla mnie nieprzyjaciółmi Boga.
Doświadcz mię, o Boże, i poznaj serce moje: badaj mię, i poznaj ścieżki moje.
A obacz, czym ja jest na drodze złej: i prowadź mię po drodze wiekuistej.
8) Amos 9, 2. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.