Pieśń dziękczynna za uzdrowienie i ocalenie od śmierci. Psalmista wspomina swoje cierpienie i moment, w którym Bóg zamienił jego płacz w radość.
Psalm do śpiewania przy poświęceniu domu. Dawidowy.
Wywyższać cię będę, o Panie, iżeś ratował mię: a nie dozwoliłeś nieprzyjaciołom moim, by się wreseliłi nademną.
Panie, Boże mój, wołałem do ciebie: a uzdrowiłeś mię.
Wywiodłeś z podziemi duszę moją: wybawiłeś mię z pośrodka zstępujących do grobu.
Śpiewajcie Panu święci jego: i wysławiajcie świętą pamięć jego.
Boć wprawdzie w gniewie swoim karze on: ale daje życie w łaskawości swej. Z wieczora nawiedza płacz: a nad ranem jest już wesele.
W pełni szczęścia mojego jam mówił sobie: Nie zachwieję się ja na wieki!
Panie, dobroć twoja dodawała mocy godności mej. - Aliści odwróciłeś oblicze swe odemnie, i zdjęła mię trwoga.
Wołałem do ciebie, o Panie; i takem się modlił do ciebie Boga mego.
Jakiż ci pożytek ze krwi mojej, gdy ulegnę skażeniu? Azali proch wysławia ciebie: albo opowiada wierność twoją?
Usłyszał to Pan, i zmiłował się nademną: Pan stał się pomocnikiem moim.
Odmieniłeś mi płacz mój w radość: zdarłeś wór mój, a oblokłeś mię weselem.
Aby ci śpiewała chwała moja: i jam się nie smucił więcej: Panie, Boże mój, na wieki wychwalać cię będę!
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.