Poruszająca pieśń wygnańca, który z głębi serca tęskni za obecnością Boga w świątyni. Obraz pragnącego wody jelenia stał się symbolem duszy szukającej Boga.
Na koniec, psalm pouczający Korytów.
Jako jeleń spragniony wzdycha do źródeł wodnych: tak dusza moja wzdycha do ciebie, o Boże.
Spragniona jest dusza moja Boga, Mocnego, Żywego: kiedyż przyjdę, a ukażę się przed obliczem Bożem?
Łzy moje były mi za pokarm we dnie i w nocy: gdy mi codzień mówiono: Kędyż jest Bóg twój?
Pamiętam ja o tem, i z tęsknoty wylewam w sobie duszę moją: abym mógł przyjść na miejsce przybytku dziwnego, do domu Bożego: śród wesołych i chwalebnych pieni: śród okrzyków świętującego ludu.
Czemużeś smutna duszo moja? i czemu mię trapisz? Miej nadzieję w Bogu, bo go jeszcze wysławiać będę: on zbawienie moje, i Bóg mój.
Złamana jest dusza moja we mnie: przetoż pamiętam na cię w ziemi Jordańskiej, na Hermonie, na górze maluchnej.
W szumie gwałtownej powodzi - wał jeden przywołuje wał drugi: wszystkie wezbrane fale twoje i upusty twoje stoczyły sie na mnie.
A jednak we dnie okazuje mi Pan miłosierdzie swe: w nocy też ja mu nucę pieśń dziękczynną. Nie rozstaję się z modlitwą do Boga życia mego.
Mówię do Boga: Tyś obrońca mój: czemużeś zapomniał mię? czemu chodzę smutny, a nieprzyjaciel mię nęka?
Gruchocą mi kości trapiący mię nieprzyjaciele moi, gdy mi urągają: gdy mi mówią codzień: Kędyż jest Bóg twój?
Czemużeś smutna duszo moja? i czemu mię trapisz? Miej nadzieję w Bogu, bo go jeszcze wysławiać będę: on zbawienie moje, i Bóg mój.
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.