Poranna modlitwa zawierająca prośbę o obronę przed napaściami ludzi bezbożnych i przewrotnych, którzy nie mogą ostać się przed sprawiedliwością Bożą.
Na koniec. Dla spadkobierczyni.
Panie, wysłuchaj słów moich: wyrozumiej wołanie moje.
Nadstaw ucha na głos modlitwy mojej: Królu mój, i Boże mój!
Bo do ciebie ja się modlę: Panie, rano wysłuchaj głosu mego.
Rano staję ja przed tobą, i wyglądam: wszak nie jesteś ty Bóg, który kocha nieprawość.
Nie zamieszka u ciebie przewrotny: ani się ostoją przed tobą niesprawiedliwi.
Nienawidzisz wszystkich, co broją nieprawość: zatracasz tych, którzy mówią kłamstwo. Człowiekiem krwawym i zdradliwym brzydzi się Pan.
Ja zaś dla mnóstwa litości twej wnijdę do domu twego: w bojaźni twej padnę na twarz przed świątynią twą.
Panie, prowadź mię wedle prawości twej: wobec nieprzyjaciół moich prostuj przed sobą drogę moją.
Bo niemasz prawdy w ustach ich: serce ich przewrotne.
Grób otwarty gardło ich: języka swego używają ku zdradzie. Osądź ich, Boże; niech upadną od zamysłów swych, dla mnóstwa ich zbrodni odtrąć ich, bo cię do gniewu pobudzają, o Panie.
A wszyscy, którzy ufają w tobie, niechaj się radują: na wieki niechaj się weselą, a ty mieszkaj w nich. I niechaj się chlubią w tobie wszyscy, którzy miłują imię twoje:
bo sprawiedliwemu błogosławisz ty, Panie, łaskawością twoją, jak tarczą, okrywasz ich.
11) Niż. 13, 3. Rzym. 3, 13. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.