Pierwszy z siedmiu psalmów pokutnych. Modlitwa człowieka cierpiącego fizycznie i duchowo, który w głębokiej skrusze błaga Boga o miłosierdzie i wybawienie od śmierci.
Na koniec w pieśniach. Psalm Dawidowy na oktawę.
Panie, nie w srogości twojej karć mię: i nie w gniewie twoim karz mię.
Zmiłuj się nademną, bom słaby: uzdrów mię, Panie, bo się wstrząsnęły kości moje.
I dusza moja wstrząśnięta jest bardzo: a ty, Panie, dopókiż?
Nawróć się, o Panie, a ocal mię: wybaw mię dla litości swej.
Bo po śmierci niemasz pamięci o tobie: w piekle któż wysławia cię?
Spracowałem się od jęków moich: skrapiam co nocy łoże moje, łzami memi zalewam pościel moją.
Ściemniało od zgryzoty oko moje: zestarzałem się śród wszystkich nieprzyjaciół moich.
Odstąpcie odemnie wszyscy, którzy broicie nieprawość: bo wysłuchał Pan głos płaczu mego.
Wysłuchał Pan prośbę moją: Pan modlitwę moją przyjął.
Niech się zawstydzą i wstrząsną się mocno wszyscy nieprzyjaciele moi: niech się wstecz obrócą, i hańbą okryją się wnet.
11) Niż. 13, 3. Rzym. 3, 13. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.