Narodowa lamentacja w obliczu koalicji wrogich narodów zagrażających istnieniu Izraela. Psalmista prosi Boga, by rozprawił się z nimi tak, jak w przeszłości z wrogami, aby poznali, że Pan jest Najwyższy nad całą ziemią.
Pieśń psalmu Azafowa.
Boże, któż podobny tobie? nie milczże, a nie powściągaj się, o Boże:
bo oto nieprzyjaciele twoi wszczynają wrzawę: a którzy cię nienawidzą, podnoszą głowę.
Przeciwko ludowi twemu knują radę złośliwą: i zmawiają się przeciwko świętym twoim.
Mówią: Pójdźcie, a wytraćmy wszystek ród ich: by nie wspominano więcej imienia Izraela!
Bo się naradzili jednomyślnie, społem sprzymierzyli się przeciw tobie:
namioty Idumejczyków i Izmaelici: Moab i Agareni:
Gebal, Ammon i Amalek: cudzoziemcy z mieszkańcami Tyru.
Assur także przystał do nich: idą na pomoc synom Lotowym.
Uczyń im jak Madyanitom i Sysarze: jak Jabinowi u potoku Kison.
Poginęli oni w Endor: stali się jako nawóz dla roli.
Uczyń wodzom ich jak Orebie i Zebie: Zebee i Salmanie: wszystkim książętom ich:
którzy mówili: Posiądźmy na własność dziedziczną Świątynię Bożą.
Boże mój, spraw, niech będą jako wicher: i jako plewa przed wiatrem.
Jak ogień pali lasy, i jako płomień pali góry:
tak ty goń ich nawałnicą twoją, i wstrząśnij ich gniewem twym.
Napełnij sromotą oblicza ich: iżby szukali imienia twego, Panie.
Niech wstyd i trwoga ogarną ich na zawsze: niechaj się okryją hańbą, i zaginą.
A niech poznają, że imię tobie Pan: żeś ty jeden Najwyższy na wszystkiej ziemi.
Brak przypisów w tekście źródłowym dla tego psalmu. Tekst pochodzi z: "Psałterz Dawidowy", przekład: Ks. Franciszek Albin Symon, Kraków 1917.