Dalsze cierpienia Chrystusa wynagradzające w Kościele
Dalsze cierpienia Chrystusa wynagradzające w Kościele
Nadto męka zadośćuczynienia Chrystusa wznawia się i poniekąd trwa nadal w Jego mistycznym ciele, którym jest Kościół. Gdyż, by znowu użyć słów św. Augustyn (In. Ps. 86) "Chrystus przecierpiał to, co miał przecierpieć; miara Jego cierpień jest pełna. Wypełniły się cierpienia, ale w Głowie; pozostały jeszcze cierpienia Jezusa w ciele". To też Pan Jezus sam raczył oświadczyć, gdy mówiąc do Szawła, "pałającego wciąż nienawiścią, łaknącego krwi uczni Jego" (Dz 9,1), powiedział: "Ja jestem Jezus, którego prześladujesz" (Dz 9,5), jasno wskazując, że prześladowania, przeznaczone przeciw Kościołowi, zwracają się przeciw samej Boskiej Głowie Kościoła i obrażają ją. Słusznie więc i zasłużenie pragnie Chrystus, wciąż w swym mistycznym ciele cierpiący, byśmy byli towarzyszami Jego ekspiacji i tego domaga się również sama nasza wspólność z Nim, gdyż, skoro jesteśmy "ciałem Chrystusa i kością Jego kości" (1 Kor 12, 27), muszą wszystkie członki cierpieć to, co cierpi głowa (Cf. Ps 2,2).