Wróć do Czytelni

Środa czwartego tygodnia Wielkiego Postu

Tomasz z Akwinu · Teologia

Zakres przekazanego materiału: Fragment Catena aurea w cyklu Christianitas. Nie całe dzieło.

Granica tekstu według rodzica nagłówka: sprawdzić początek i koniec.

Środa czwartego tygodnia Wielkiego Postu

św. Jan Chryzostom: Jakże ten, który powiedział: że jest prorokiem, mówi teraz: Czy grzeszny jest, tego nie wiem. Czyżby wystraszył się teraz niewidomy? Nie. Chciał prze prawdę świadectwa a nie przez swój głos Chrystusa uwolnić od oskarżenia, a swoją odpowiedzią uzasadnić wiarę w otrzymane dobrodziejstwo. Dlatego mówi dalej: jedno wiem, że byłem ślepy, a teraz widzę. Tak jakby mówił: Nie mówię wam teraz, czy jest grzesznikiem, lecz ponownie mówię co jasno poznałem. Skoro bowiem zamierzali zaprzeczyć uczyniony [cud], wracają do poprzednich pytań, rozważając sposób uzdrowienia, niczym psy myśliwskie węszące tu i tam. Dlatego mówi się: Rzekli mu tedy: Cóż ci uczynił? Jakże ci oczy otworzył? To znaczy, czy nie przez jakąś sztuczkę. Nie mówią zaś: Jakże przejrzałeś?, ale: jak otworzył ci oczy? Dają [tak] sposobność umniejszenia działania [Chrystusa]. Gdy rzecz wymagała zbadania, to niewidomy mówił łagodnie. Ponieważ zaś zaczął dominować, [to] i śmiało mówi do nich w dalszym ciągu: Odpowiedział im: Już wam powiedziałem, i słyszeliście; czemuż znowu słyszeć chcecie? Tak jakby mówił: Nie uważaliście na to, co zostało powiedziane, dlatego też nie będę wam złośliwie pytającym dłużej odpowiadał, ponieważ nie chcecie się dowiedzieć, lecz szydzicie z tego co powiedziano. Mówi się bowiem: Czy i wy chcecie zostać uczniami jego?

św. Augustyn: Cóż to znaczy: Czy i wy?, jeśli nie to, czy wy też chcecie zostać, tak jak ja? Widzę już, ale nie zazdroszczę.

św. Jan Chryzostom: Tak zatem czymś mocnym jest prawda, tak [zaś] słabym kłamstwo. Skoro bowiem prawda ogarnie zrozpaczonych, czyni ich mocnymi. Kłamstwo natomiast nawet jeśli na żyznym gruncie przynosi słabe [plony].

św. Augustyn: Złorzeczyli mu przeto i powiedzieli: Ty bądź uczniem jego. Złorzeczeniem jest, gdy rozważasz w sercu, nie gdy słowem wypowiadasz. a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że do Mojżesza mówił Bóg. Lecz wówczas byście wiedzieli [naprawdę], ponieważ Bóg zapowiadał przez Mojżesza. Macie przecież [pomiędzy sobą] przemawiającego Pana, tak mówi w rozdziale 5 [46]: „Gdybyście bowiem wierzyli Mojżeszowi, i mnie byście zapewne wierzyli”. Czy tak bardzo idziecie za sługą, że występujecie przeciw Panu? Mówicie przecież: ale skąd ten jest, nie wiemy.

św. Jan Chryzostom: To, co poznajecie wzrokiem uważacie na mniejsze od tego co [poznajecie] słuchem. To przecież o czym wiecie, usłyszeliście od przodków. Lecz czyż nie jest godniejszy wiary ten, który zaświadczył przez cuda, o których nie tylko słyszeliście, ale widzieliście, że pochodzi od Boga? Mówi się bowiem: Odpowiedział ów człowiek, i rzekł im: To właśnie jest dziwne, że wy nie wiecie, skąd jest, a otworzył oczy moje. Zawsze odwołuje się do cudu, ponieważ tego nie mogli zaprzeczyć (…) A skoro mówili, że grzesznik nie może czynić takich cudów, przywołuje ich [własne] słowa, mówiąc: Wiemy zaś, że grzeszników Bóg nie wysłuchuje. Tak jakby mówił: tai sam jest mój i wasz pogląd.

św. Augustyn: Mówi tak w tej [konkretnej] sprawie. Bóg przecież wysłuchuje także grzeszników. Gdyby tak nie było, to na próżno celnik mówiłby, jak to zapisuje Ewangelista Łukasz w rozdziale 18 [13]: „Boże, bądź miłościw mnie grzesznemu!”. Przez to wyznanie zasłużył na usprawiedliwienie, tak samo jak niewidomy na oświecenie.

Teofilakt: Albo też to co powiedziano, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, oznacza iż Bóg nie pozwala grzesznikom czynić cudów. Gdy zaś proszą o zmiłowanie z powodu popełnionych [grzechów], zostają przeniesieni ze stanu grzeszników do stanu pokutujących.

św. Jan Chryzostom: Zobacz, ze gdy mówił wcześniej: Czy grzeszny jest, tego nie wiem, to mówił bez wątpliwości. Teraz zaś nie tylko nie przypisuje [Chrystusowi] grzechu, ale ukazuje jako bardzo bliskiego Bogu. Mówi się bowiem: ale jeśli kto jest czcicielem Boga, a wolę jego czyni, tego wysłuchuje. Nie tylko bowiem tylko Boga poznać, ale [trzeba] spełniać też jego wolę. Następnie [znów] przywołuje uczyniony [cud], mówiąc: Od wieku nie słyszano, żeby kto otworzył oczy ślepo narodzonemu. Tak jakby mówił: Skoro uznajecie, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ten zaś uczynił to, czego żaden inny człowiek nie uczynił, to oczywiste jest, jaką mocą to uczynił, [to znaczy] większą niż zdolność zwykłego człowieka. Dlatego też dodaje: Gdyby ten nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić (…) Ponieważ powiedział prawdę, w niczym nie doznał zmieszania. A skoro należało jak najbardziej zdumiewać się z jego [powodu], to [jednak] odrzucają go. Mówi się bowiem: Odpowiedzieli i rzekli mu: W grzechach narodziłeś się cały, a ty nas uczysz?

św. Augustyn: Co znaczy cały? Z niewidzącymi oczami. Ale ten, który otworzył oczy, uzdrowił i całego.

św. Jan Chryzostom: Albo też mówią: cały, jakby chcieli powiedzieć: od początku życia jesteś w grzechu. Wyśmiewają zatem jego ślepotę, twierdząc, iż był niewidomy z powodu grzechów, co jest [przecież] nieprawdą.

św. Augustyn: I precz go wyrzucili. Sami uczynili do nauczycielem, sami tyle razy przywoływali go, aby się dowiedzieć, a [teraz] niewdzięczni wyrzucają.

św. Jan Chryzostom: Ci, którzy z powodu prawdy i wyznania Chrystusa doznają niesprawiedliwości, co [też] zostaną w najwyższym stopniu nagrodzeni. Tak stało się w przypadku [uzdrowionego] niewidomego. Żydzi wyrzucili go ze świątyni i znalazł go Pan świątyni. Przyjął go niczym trener ciężko ćwiczącego zawodnika i nagrodził [go]. Mówi się bowiem: Usłyszał Jezus, że go precz wyrzucili, a znalazłszy go, rzekł mu: Ty wierzysz w Syna Bożego? Ewangelista wskazuje, że z tego właśnie powodu nadszedł Jezus, aby z nim porozmawiać. Pyta go, nie jako niewiedzący, lecz chcąc mu siebie objawić i pokazując, jak cenna jest jego wiara. Tak jakby mówił: Znieważył mnie lud, lecz nie troszczę się o nich. Jedyną [moją] troską jest, abyś ty uwierzył. Lepszy jest [jeden] czyniący wolę Boga, niż tysiące niegodziwych.

św. Hilary: Gdyby więc jakiekolwiek samo wyznanie Chrystusa wystarczyło dla wiary, to czy nie powiedziano by: Czy wierzysz w Chrystusa? Lecz skoro prawie wszyscy heretycy mieli wypowiadać i wyznawać Chrystusa, a jednak odrzucać [Go] jako Syna, to to co jest właściwe Synowi, to znaczy by wierzyć, że jest Synem Bożym, jest potrzebne dla wiary. Na cóż wiara w Syna Bożego, jeśli wierzy się w stworzenie, skoro wiara wymaga od nas, abyśmy wierzyli w Chrystusa nie jako w stworzenie boże, ale jako Syna Bożego?

św. Jan Chryzostom: Niewidomy jeszcze nie rozpoznał Chrystusa. Nie widział bowiem, zanim przyszedł do Chrystusa a po uzdrowieniu wiele wycierpiał od żydów. Dlatego mówi się dalej: On odpowiedział, i rzekł: Któż to jest, Panie, abym weń uwierzył? Słowo to jest dla duszy pragnącej i szukającej. Nie rozpoznaje tego, za którego tyle dyskutował, abyś poznał w nim miłość prawdy. Nie mówi do niego Pan: Ja jestem tym, który cię uzdrowił, ale jeszcze umiarkowanie do niego mówi. Mówi się bowiem: I rzekł mu Jezus: I widziałeś go.

Teofilakt: Mówi tak, aby przywołać z pamięci [cud] uzdrowienia, i że od niego uzyskał władzę widzenia. Zwróć zaś uwagę, że przemawia ten, który narodził się z Maryi i sam jest Synem Bożym, nie inny [jako człowiek] i nie inny [jako Bóg], zgodnie z błędem Nestoriusza. Dlatego mówi się: i który mówi z tobą, ten jest.

św. Augustyn: Ponownie obmywa twarz jego serca. Następnie już z obmytą twarzą serca, z oczyszczonym sumieniem, rozpoznaje w [Nim] nie tylko Syna człowieczego, co i wcześniej wyznawał, ale [i] Syna Bożego, który przyjął ciało. Dlatego mówi się następnie: A on rzekł: Wierzę, Panie! Mało, że uwierzył. Chcesz zobaczyć, jak uwierzył? I upadłszy, oddał mu pokłon.

św. Beda Czcigodny: Może to być wzorem, aby nie prosić Pana z podniesionym czołem, lecz pokornie błagać o jego miłosierdzie będąc rozciągniętym na ziemi.

św. Jan Chryzostom: Przez to wyraża boską moc [Chrystusa], łącząc słowo z postawą.

Tomasz z Akwinu

tłum. Lech Szyndler

-----

Drogi Czytelniku, w prenumeracje zapłacisz za "Christianitas" 17 złotych mniej niż w zamkniętych do odwołania salonach prasowych. Zamów już teraz, wesprzesz pracę redakcji w czasie epidemii. Do każdej prenumeraty dołączamy książkę z Biblioteki Christianitas.

http://christianitas.org/static/w-prenumeracie-taniej/

-----