ROZDZIAŁ X.
ROZDZIAŁ X.
Uwierzył Pismu świętemu.
O prawdo, oświecenie serca mojego! nie dozwalaj już moim ciemnościom mówić do mnie. Wpadłem w odmęt niestanowności, przeto gruby pomrok ogarnął mnie; ale z głębi upadku mojego miłość twoja przyciągnęła mnie do ciebie. Daleko zbłąkany, przypomniałem cię sobie, bom słyszał za sobą twój głos przywołujący mnie; zaledwo dopuszczał mi słyszeć go burzliwy rokosz moich grzechów. Owóż teraz z wrzącym zapałem udyszany, wracam do źródła twojego. Nie dozwalaj nikomu odepchnąć mnie od niego, niech w niém ugaszę moje pragnienie, i naczerpam życia nowego! Bo ja nie jestem mojém życiem z siebie samego; kiedym źle żył, śmiercią byłem z siebie dla siebie; ale w tobie tylko ożyć mogę. Ty Panie przemawiaj do mnie, ty mnie sam nauczaj! Wierzę świętym księgom twoim, ale jakże głębokie tajemnice mieszczą się w ich słowach!