ROZDZIAŁ XXII.
ROZDZIAŁ XXII.
Bóg jest prawdziwą dla serca ludzkiego roskoszą.
Nie daj tego Panie, niech to dalekiém będzie od serca sługi twojego korzącego się przed tobą, aby we wszelkiéj roskoszy znajdował szczęśliwość swoję! Jest wprawdzie roskosz, któréj nie kosztują bezbożni, ale tylko wierni słudzy twoi, którzy cię czczą z miłości, a ty sam prawdziwą ich jesteś roskoszą. I to jest życie szczęśliwie, cieszyć się przyjściem do ciebie, radować się z ciebie i dla ciebie; to jest samo jedno, i nie ma innego. Kto zaś mniema że inne jest życie, za inną tedy, nie za prawdziwą biega roskoszą, wola jednak jego odwracająca się od prawdziwéj roskoszy, przywiązuje się do jakiegoś fałszywego jéj obrazu.