Wróć do Czytelni

Wyznania — Księga Trzynasta

Augustyn z Hippony · Ojcowie Kościoła

ROZDZIAŁ V.

ROZDZIAŁ V.

O Trójcy Świętéj.

Otóż pokazuje mi się jakby w zacienionym obrazie Trójca, którą jesteś mój Boże, bo ty Ojcze w Początku, będącym twoją mądrością z ciebie zrodzoną, tobie równą i współwieczną, to jest: w Synu twoim, udziałałeś niebo i ziemię. I wiele już mówiłem o niebie nad niebiosami, o niewidoméj i nieukształconéj ziemi, jako téż o ciemnéj przepaści, która byłaby w duchownéj niekształtności jako błądząca burza zostawała, gdyby jestestwo jéj nie było się obróciło ku temu, i nie ustaliło przed jego obliczem, który ją jakożkolwiek ożywił, i którego światło rozlało na to jéj życie swój kształt i piękność, i gdyby nie stała się niebem wyższém nad temi niebiosami, któreś potém pomiędzy wodą a wodą utworzył. Pod imieniem tedy Boga, pojąłem Ojca, który to wszystko udziałał; Syna zaś pod imieniem początku, w którym to udziałał, a według mocnéj mojéj wiary, że Bóg mój jest Trójcą, szukałem w jego św. Piśmie objaśnienia siebie o trzeciéj Osobie. „A oto Duch twój unosił się nad wodami;“ Owóż jest mój Boże, Trójca: Ojciec, Syn i Duch Święty, jeden Bóg Stwórca wszystkiego stworzenia.