Wróć do Czytelni

Sobota tygodnia Męki Pańskiej

Tomasz z Akwinu · Teologia

Zakres przekazanego materiału: Fragment Catena aurea w cyklu Christianitas. Nie całe dzieło.

Granica tekstu według rodzica nagłówka: sprawdzić początek i koniec.

Sobota tygodnia Męki Pańskiej

św. Augustyn: Sądu oczekuje się bowiem na końcu [i] będzie [dotyczył] nagród i kar wiecznych. Nazwany jest sądem, nie potępienia, lecz oceny. Nazwał to sądem, mianowicie oceny i odrzuceniem diabła od Jego odkupionych, skoro mówi się z kolei: teraz książę tego świata precz wyrzucony będzie. Nie wolno jednak uważać, iż nazywa się diabła księciem tego świata [tak], abyśmy uważali, ze może on panować nad ziemią i niebem. Światem nazwani są [także] źli ludzie, rozproszeni po całym świecie. Tak zatem powiedziano: książę tego świata, to znaczy książę ludzi złych, którzy żyją na świecie. Nazwani światem są [i] dobrzy, którzy podobnie są rozproszeni po całym świecie. Dlatego mówi Apostoł w 2 Liście do Koryntian, w rozdziale 5 [19]: „Gdyż w Chrystusie Bóg pojednał świat ze sobą”. Z ich serc został wyrzucony diabeł na zewnątrz. Przewidywał Pan bowiem, [że] po Jego męce i uwielbieniu uwierzą liczne narody na całym świecie. W ich sercach był wewnątrz diabeł, który został wyrzucony, gdy została oznajmiona wiara. Lecz nie został [też] wyrzucony na zewnątrz z serc dawnych sprawiedliwych? Czemu zatem powiedziano: teraz książę tego świata precz wyrzucony będzie? [Czyż] nie to, że to co dokonało się w nielicznych ludziach, dokona się teraz w licznych i wielkich narodach? Dlaczego zatem ktoś mówi: Skoro diabeł został wyrzucony na zewnątrz, to czy będzie kusił wierzących? Przecież nie ustaje w kuszeniu. Lecz czym innym jest panować wewnątrz, [a] czym innym przeciwstawiać się na zewnątrz.

św. Jan Chryzostom: Aby nikt [zaś] nie mówił: Jakże to został wyrzucony na zewnątrz, jeśli pokonał ciebie? Dodaje [Chrystus]: A ja gdy będę podwyższony nad ziemię, pociągnę wszystko do siebie. Jakże zostanie pokonany [Ten], który i innych pociągnie? Więcej to znaczy niż „zmartwychwstanę”. Gdyby tak powiedział, to nie byłoby od razu jasne, że pociągnie. Mówiąc zaś: pociągnę, wskazuje [ na jedno i drugie].

św. Augustyn: Lecz jakie wszystko pociągnie, jeśli nie tych, z których diabeł zostanie wyrzucony? Nie powiedział zaś „wszyscy” lecz wszystko. Nie wszyscy bowiem mają wiarę.

św. Jan Chryzostom: Czemu jednak wcześniej powiedział, że Ojciec pociągnie? Ponieważ gdy pociągnie Syn, to pociąga [i] Ojciec. Mówi zaś: pociągnę, jakby o wyrwanych spod tyrana i mogących przyjść [o własnych siłach] i uciekających spod jego ręki.

św. Augustyn: Ale ja gdy będę podwyższony, powiada, nad ziemię, to jest, gdy zostanę wywyższony. Nie wątpi bowiem, że dokona się to, po co przyszedł, aby wypełnić. Wywyższeniem nazywa bowiem mękę krzyżową, zaś Ewangelista dodaje: To zaś mówił, oznajmiając, jaką śmiercią miał umrzeć (…) Skoro pojęli żydzi, iż Pan mówił o swojej śmierci, stawiają Mu pytanie. Mówi się bowiem: Odpowiedziała mu rzesza: My słyszeliśmy z Zakonu, że Chrystus trwa na wieki; a jakże ty mówisz: Potrzeba, żeby podwyższony był Syn Człowieczy? Pamiętali przecież, że Pan stale nazywał siebie Synem człowieczym. Teraz mówi, że będzie wywyższony Syn człowieczy, a wcześniej [powiedział]: Przyszła godzina, aby uwielbiony był Syn Człowieczy. Pamiętająco tym właśnie, pytają: Skoro Chrystus trwa na wieki, to jak zostanie wywyższony nad ziemię, to znaczy, jakże może umrzeć na krzyżu?

św. Jan Chryzostom: Można tu zobaczyć, że wiele pojmowali z tego, co mówiono im [na sposób] przypowieści. Gdy bowiem [Chrystus] zaczął mówić o śmierci, to słysząc o wywyższeniu, zaczęli podejrzewać [że mówi o niej].

św. Augustyn: Lub też pojęli, że mówił o ty, co zamierzali uczynić. Nie mądrość, lecz pobudzone sumienie ujawnia ukryte znaczenie tych słów.

św. Jan Chryzostom: Zobacz, jak złośliwie pytają. Nie mówią bowiem: My usłyszeliśmy z Prawa, że Chrystus nie będzie cierpiał. W wielu przecież miejscach Pisma świętego mówi się razem o męce i zmartwychwstaniu, lecz że trwa na wieki. Nic dziwnego, że nie jest to [żadną] sprzecznością. Nie jest męka przeszkodą dla nieśmiertelnej [natury]. Sądzili zaś, ze przez to wykażą, ze nie jest Chrystusem, skoro Chrystus trwa na wieki. Następnie dodają: Któż to jest ten Syn Człowieczy? I [to mówią] złośliwie, jakby chcieli powiedzieć: Nie mów, że z racji nienawiści do ciebie, nie rozpoznaliśmy, o kim mówisz. Lecz Chrystus odpowiada pokazując, że męka nie przeszkadza [Mu] trwać na wieki. Dlatego mówi się: Rzekł im więc Jezus: Jeszcze przez krótki czas jest wśród was światłość. Tak jakby chciał powiedzieć: Jeszcze przez krótki czas będę z wami Ja Światło, wskazując, ze śmierć jest Jego przejściem. [Podobnie] bowiem światło słoneczne nie ginie, lecz po krótkiej [przerwie] znowu jest widoczne.

św. Augustyn: Lub inaczej można to wyjaśnić. Przez krótki czas, przez to, że pojęliście, że Chrystus trwa na wieki. Zatem chodźcie, przybliżcie się, pojmijcie wszystko. I Chrystusa, który ma umrzeć i zwyciężyć na zawsze, póki światłość macie.

św. Jan Chryzostom: Określa tak cały czas obecnego życia, [zarówno] przed krzyżem, jak i po. Wielu przecież uwierzyło w Niego [ po męce].

św. Augustyn: Żeby was ciemności nie ogarnęły. Skoro bowiem uwierzyliście w wieczność Chrystusa, [to] nie zaprzeczajcie w Nim uniżenia śmierci.

św. Jan Chryzostom: A kto w ciemności chodzi, nie wie, dokąd idzie. Tak jak żydzi teraz czynią i nie wiedzą dokąd zmierzają, lecz chodząc w ciemnościach sądzą, iż wkraczają na słuszną drogę, wchodzą jednak na przeciwną. Dlatego [Chrystus] dodaje: Póki światłość macie, wierzcie w światłość.

św. Augustyn: To znaczy, gdy macie coś prawdziwego, wierzcie w prawdę, abyście odrodzili się dla prawdy. Mówi się bowiem: abyście byli synami światłości.

św. Jan Chryzostom: To znaczy moimi synami. Na początku Ewangelista powiedział, że z Boga się narodzili, to znaczy z Ojca. Teraz zaś mówi, iż sam [ich] rodzi, abyś poznał, że jedno jest działanie Ojca i Syna.

św. Augustyn: To powiedział Jezus, i odszedł, i ukrył się przed nimi. Nie przed tymi, którzy zaczęli wierzyć i kochać, lecz przed tymi, którzy zobaczyli i zazdrościli. Gdy bowiem ukrywa się, [to] wspiera naszą słabość, nie pomniejsza swojej mocy.

Tomasz z Akwinu

tłum. Lech Szyndler

-----

Drodzy Czytelnicy, w prenumeracie zapłacicie za "Christianitas" 17 złotych mniej niż w zamkniętych do odwołania salonach prasowych. Zamówcie ją, wesprzecie pracę redakcji w czasie epidemii. Do każdej prenumeraty dołączamy numer archiwalny oraz książkę z Biblioteki Christianitas. Szczegóły pod linkiem.

http://christianitas.org/static/w-prenumeracie-taniej/

-----