Wróć do Czytelni

Musicae Sacrae Disciplina

Pius XII · Encykliki

Transkrypcja wydawcy: oddzielono rozpoznaną nawigację. Zachowaj przypisy i sprawdź koniec dokumentu oraz warunki publikacji.

POLIFONIA ZACHOWUJE SWE ZNACZENIE

POLIFONIA ZACHOWUJE SWE ZNACZENIE

Chwaląc i zalecając śpiew gregoriański, nie mamy bynajmniej zamiaru usuwać z obrzędów Kościoła śpiewów polifonicznych ("na głosy" - uw. tłum.) które gdy tylko będą posiadały wymagane cechy, mogą bardzo również przyczynić się do podniesienia wspaniałości kultu Bożego i wzbudzania w duszach wiernych - uczuć prawdziwej pobożności.

Powszechnie znaną jest rzeczą, że wiele utworów polifonicznych, ułożonych zwłaszcza w wieku XVI, odznacza się tak czystą sztuką i taką bogatą rozmaitością rodzajów muzycznych, że ze wszech miar są godne tego, aby towarzyszyły świętym Obrzędom i uświetniały je. Jeżeli zaś muzyka polifoniczna z biegiem wieków pochyliła się ku upadkowi, kalana niekiedy melodiami zupełnie świeckimi, to w ostatnich lat dziesiątkach, dzięki niestrudzonej pracy wybitnych znawców muzyki, doznała szczęśliwego odrodzenia przez pilne studiowanie utworów dawnych mistrzów i stawianie ich dzisiejszym muzykom do naśladowania i współzawodniczenia z nimi.

Następstwem tego jest fakt, że w bazylikach i kościołach katedralnych oraz zakonnych śpiewa się dziś - ku wielkiej ozdobie świętych Obrzędów - zarówno znakomite utwory mistrzów dawnych, jak i dzieła kompozytorów współczesnych, owszem, nawet w mniejszych kościołach, jak to Nam jest wiadome, bywają wykonywane prostsze, lecz prawdziwą sztuką tchnące utwory polifoniczne.

Kościół zaś wszystkie te wysiłki chętnie popiera, gdyż, jak powiedział nieśmiertelnej pamięci Poprzednik Nasz, św. Pius X, "Kościół zawsze uznawał i popierał postęp w sztuce, dopuszczając na usługi kultu wszystko, co geniusz ludzki w przebiegu wieków mógł stworzyć dobrego i pięknego, z zachowaniem jednak zawsze praw Liturgii". Acta Pii X, 1, c. 80). Prawa zaś te wymagają starannego czuwania, aby nie wprowadzono do świątyń takich utworów polifonicznych, które by swą nadętością oraz nadmiernym powtarzaniem słów zaciemniały ich znaczenie, przerywały ciągłość świętych czynności liturgicznych oraz ze szkodą świętego kultu tłumiły talent i uzdolnienie śpiewaków.