Wróć do Czytelni

Musicae Sacrae Disciplina

Pius XII · Encykliki

Transkrypcja wydawcy: oddzielono rozpoznaną nawigację. Zachowaj przypisy i sprawdź koniec dokumentu oraz warunki publikacji.

IV. WSKAZANIA PRAKTYCZNE

IV. WSKAZANIA PRAKTYCZNE

Aby to wszystko cośmy za przykładem Poprzedników w encyklice tej zalecili lub nakazywali, wydało pożądane owoce, gorliwie używajcie. Czcigodni Bracia, tych wszystkich pomocy, jakie Wam podsuwa wysoki Wasz Urząd, od Chrystusa Pana przez Kościół Wam powierzony, a które, jak stwierdza doświadczenie, w wiciu kościołach całego świata chrześcijańskiego z wielkim pożytkiem są stosowane.

Przede wszystkim postarajcie się, aby w samym kościele katedralnym, i, o ile możności, w innych znaczniejszych kościołach Waszych diecezji, był wyborowy zespół śpiewaczy, który by jednocześnie był wzorem i podnietą do pilnego uprawiania i udoskonalenia śpiewu kościelnego.

Gdzieżby zaś nie można było założyć męskiego lub chłopięcego zespołu śpiewaczego, z powodu braku odpowiedniej liczby chłopców-śpiewaków, zezwala się, aby "mieszany zespół mężczyzn i kobiet lub dziewcząt w miejscu na to specjalnie przeznaczonym, a znajdującym się na zewnątrz przegrody, oddzielającej prezbiterium od nawy, mógł wykonać teksty liturgiczne podczas uroczystej Mszy świętej, byleby mężczyźni byli całkowicie oddzieleni od kobiet i dziewcząt, z wykluczeniem wszelkiej niestosowności, a obciążamy tą sprawą sumienia Ordynariuszy". (Dekret Kongr. św. Obrz. nn. 3964; 4210; 4231).

Z wielką też pilnością należy zadbać i o to, aby kandydaci do kapłaństwa, wychowujący się w Waszych Seminariach i Zakładach Misyjnych czy Zakonnych, byli ćwiczeni w teoretycznej i praktycznej znajomości muzyki świętej i śpiewu gregoriańskiego przez takich znawców tych umiejętności, którzy odnoszą się z czcią do tradycyjnych zwyczajów Kościoła i sumiennie poddają się nakazom i wskazówkom Stolicy Świętej.

Jeżeli wśród alumnów Seminarium lub Zakładu zakonnego znajdą się jednostki, mające uzdolnienie i zamiłowanie do sztuki muzycznej, niechaj Przełożeni tych zakładów nie omieszkają powiadomić o tym Wyższych Władz Duchownych, Diecezjalnych czy Zakonnych, aby te dały im możność rozwinięcia i udoskonalenia swych zdolności przez wysłanie ich do papieskiego Instytutu Muzyki świętej w Rzymie, albo do innej wyższej uczelni muzycznej, byleby kandydaci ci odznaczali się walorami moralnymi, które by pozwalały mieć nadzieję, że będą przykładnymi kapłanami.

Dla osiągnięcia tych celów należy tak rzeczy urządzić, aby Ordynariusze Diecezji i Zakonni mieli wykonawców tych tak ważnych spraw - sami bowiem tylu innymi obciążeni obowiązkami, z trudem tylko mogliby zająć się tamtymi.

Byłoby rzeczą najlepszą, gdyby w łonie Komisji do Spraw Sztuki Kościelnej znalazł się ktoś dobrze obznajomy z muzyką i śpiewem świętym, który by nad tymi rzeczami pilnie czuwał, Ordynariusza miejscowego o stanie ich obecnym oraz o potrzebnych ulepszeniach informował, otrzymywał od niego wskazówki i wprowadzał je w czyn.

Jeżeli na terenie diecezji istnieje któreś ze stowarzyszeń mających za zadanie pielęgnowanie muzyki kościelnej, a pochwalonych i poleconych przez Papieży, niechaj Ordynariusze według swej roztropności i z jego usług korzystają.

Podobne stowarzyszenia pobożne czy Bractwa, założone dla szerzenia wśród wiernych znajomości muzyki sakralnej lub też dla poważniejszego zgłębienia tej sztuki tak słowem jak i przykładem mogą bardzo się przyczynić do rozwoju muzyki sakralnej - darzcie je przeto, Czcigodni Bracia, swą życzliwością i popierajcie je, aby wiodły życie czynne, miały jak najlepszych i należycie uzdolnionych mistrzów w sztuce muzycznej, i aby w całej diecezji szerzyły znajomość muzyki świętej i śpiewu religijnego, zamiłowanie do nich oraz praktyczne ich stosowanie - zgodnie zawsze z obowiązującymi przepisami Kościoła i całkowitym względem Nas posłuszeństwem.