Wielka Środa
św. Ambroży: Słusznie nad krzyżem umieszczony został napis, ponieważ nie do ludzkiego ciała, lecz do mocy boskiej należy królestwo, które posiada Chrystus. Czytam napis króla żydowskiego, gdy czytam Ewangelię św. Jana (roz.18): „Królestwo moje nie jest z tego świata. Czytam winę Chrystusa napisaną nad Jego głową, gdy czytam (roz. 1): „a Bogiem było Słowo”. Głową bowiem Chrystusa jest Bóg, jak to jest napisane w 1 Liście do Koryntian (roz.11): „głową Chrystusa Bóg”.
św. Jan Chryzostom: A jeden z tych łotrów, którzy wisieli, bluźnił mu, mówiąc: Jeśli ty jesteś Chrystusem, wybawże samego siebie i nas. Odpowiadając zaś, drugi karcił go, mówiąc: Ani ty się Boga nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? A my wprawdzie słusznie, bo godną zapłatę na uczynki odbieramy. Spełnia on rolę sędziego, sam skazany, zaczyna oceniać prawdę ten, który przed Piłatem po licznych torturach przyznał się do winy. Ponieważ kim innym jest człowiek, przed którym pozostają zakryte tajemnice, a kim innym Bóg, który przenika umysły, to u jednego po przyznaniu się następuje kara, u drugiego wyznanie ku zbawieniu. Lecz i Chrystusa ogłasza niewinnym, gdy dodaje: lecz ten nic złego nie uczynił (…) I rzekł do Jezusa: Panie, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do królestwa swego! Widzisz ukrzyżowanego, a wyznajesz Pana. Oglądasz kształt potępionego, a obwieszczasz godność królewską.
św. Grzegorz Wielki: Trzy cnoty, które wymienia Apostoł, napełniony łaską otrzymuje zbójca i zachowuje na krzyżu. Miał wiarę, gdy uwierzył w Pana, który będzie panować, i którego razem z sobą widział umierającego. Miał nadzieję, gdy prosił o wejście do Jego królestwa. Posiadał też miłość w swej śmierci, gdy wyrzuca niegodziwość wspólnikowi, umierającemu z podobnego powodu.
św. Ambroży: Dany jest piękny przykład nawrócenia, gdy tak szybko darowane są winy przestępcy. Szybko przebaczył Pan, ponieważ szybko się on nawrócił i obfitsza była łaska, niż prośba. Zawsze bowiem więcej Pan udziela niż jest proszony. Prosił on, by Chrystus o nim pamiętał. O Panu zaś mówi się: A Jezus mu rzekł: Zaprawdę mówię tobie, dziś ze mną będziesz w raju. Życie, to być razem z Chrystusem, a gdzie jest Chrystus, tam jest królestwo.
św. Jan Chryzostom: Wyrzucił diabeł Adama z raju, Chrystus zaś wprowadził przestępcę przed całym światem i przed Apostołami. Samym słowem, samą wiarą wszedł do raju, by nie rozpaczał o wejściu mimo błędów (…) Wprowadził łotra do raju, jego ciało śmiertelne pozostało na zewnątrz, chociaż nie nastąpiło jeszcze zmartwychwstanie. Mówią niektórzy: Ale czy ciało, które było uczestnikiem trudów, czyż będzie pozbawione nagrody? Posłuchaj św. Pawła mówiącego (1 kor. roz. 15): „Musi bowiem to skazitelne przyoblec nieskazitelność”.
św. Cyryl: Po tym jak został wydany na ukrzyżowanie Pan wszystkiego, cały świat opłakuje swego Pana i „zajdzie słońce w południe” (Am. roz.8), i dlatego mówi się: Była prawie godzina szósta i nastały ciemności po wszystkiej ziemi aż do godziny dziewiątej.
św. Augustyn: Św. Łukasz dodaje też, skąd wzięły się te ciemności, gdy dodaje: I zaćmiło się słońce (…) Wystarczająco pokazuje, że zaćmienie słońca nie nastąpiło wedle naturalnego biegu, ponieważ wtedy była pascha żydowska, która była uroczyście sprawowana o pełni księżyca. Zwykłe zaćmienie słońca następuje tylko podczas ostatniej fazy księżyca.
św. Beda: Św. Łukasz dodaje, chcąc jeden cud dołączyć do drugiego: a zasłona świątyni wpół się rozdarła. Stało się to, wedle św. Mateusza i św. Marka, gdy Pan wydał ostatnie tchnienie, lecz św. Łukasz opowiada to wcześniej.
Teofilakt: Przez to jest też pokazane, iż zasłona, która oddzielała nas od świętości, które są w niebie, została rozerwana, to znaczy nieprzyjaźń i grzech.
św. Beda: A Jezus zawoławszy głosem wielkim, rzekł: Ojcze, w ręce twoje polecam ducha mojego! Wzywając Ojca, ukazuje, że jest Synem. Powierzając ducha, wskazuje nie na braki swej mocy, lecz zaufanie w moc Ojca.
św. Ambroży: Ciało umiera, aby powstał duch. Powierza się Ojcu, aby także rzeczy niebieskie zostały uwolnione od węzła niegodziwości i nastał pokój w niebie, za którym postąpią rzeczy ziemskie.
św. Cyryl: Głos ten poucza także, że dusze świętych nie pozostają dalej w otchłani, jak wcześniej, lecz że są u Boga, gdy Chrystus stał początkiem tego.
św. Atanazy: Powierza Ojcu przez siebie wszystko śmiertelne, ożywione przez siebie. Jesteśmy bowiem jego członkami, wedle słów Apostoła (Gal. roz. 3): „wszyscy jedno jesteście w Chrystusie Jezusie”.
św. Jan z Damaszku: Lub wyraźniej mówiąc, w grobowcu był z racji ciała, w otchłani z racji duszy. Jako Bóg, w raju razem z łotrem i na tronie razem z Ojcem i Duchem Świętym.
Teofilakt: Wołając głośnym głosem, oddał ducha, ponieważ miał moc dania duszy i jej wzięcia. Stąd mówi się: A to rzekłszy, skonał.
św. Augustyn: Gdy po tym głosie zaraz oddał ducha, to tym właśnie najbardziej zdumieli się tam obecni. Długie konanie bowiem cierpieli ci, których krzyżowano. Dlatego mówi się: Setnik zaś widząc, co się dzieje, chwalił Boga, mówiąc: Prawdziwie ten człowiek był sprawiedliwy (…) To co mówi sam św. Łukasz: Setnik zaś widząc, co się dzieje, ogólnie zamyka wszystko to co wydarzyło się cudownie w tej godzinie, jakby wspominając tylko jeden cud, którego jakby częściami były wszystkie pozostałe.
Teofilakt: Teraz zaś wydaje się spełnione to co Pan mówił (Jn. roz. 12): „A ja gdy będę podwyższony nad ziemię, pociągnę wszystko do siebie”. Podwyższony na krzyżu pociągnął i łotra i setnika, ale i niektórych żydów, o których mówi się: I cała rzesza tych, którzy zeszli się byli na to widowisko, i widzieli, co się działo, wracali, bijąc się w piersi swoje.
św. Beda: To, że bili się w piersi, co jest wskazówką żalu i płaczu, można dwojako rozumieć: albo że płakali nad niewinnym zabitym, którego za życia kochali, albo że wspomnieli, że tego, którego śmierci domagali się, bardziej będą się obawiać uwielbionego przez śmierć. Trzeba zauważyć, że poganie bojący się Boga, chwalą go otwartym wyznaniem, żydzi natomiast uderzając się w piersi, milcząc wracają do domów (…) Wypełnia się to Pan skarżył się Ojcu, mówiąc: „Oddaliłeś ode mnie przyjaciela i bliskiego, i znajomych moich dla nędzy” (Ps. 87). Dlatego mówi się: A wszyscy jego znajomi stali z daleka, i niewiasty, które z nim przyszły były z Galilei, patrząc na to.
Teofilakt: I tak jako pierwsze zostają pokrzepione usprawiedliwieniem albo błogosławieństwem, płynącym z męki, tak jak i ze zmartwychwstania.
Glosa: Był zaś Józef ukrytym uczniem Chrystusa. Rozrywając węzeł bojaźni, stał się gorliwszym i złożył ciało Pańskie przybite do krzyża, zestawiając cenną perłę ze skromnością słów. Mówi się bowiem: I oto mąż imieniem Józef, który był członkiem Rady.
św. Beda: Józef miał wielką godność świecką, lecz został pochwalony z racji większej zasługi u Boga. Mówi się bowiem: mąż dobry i sprawiedliwy, - ten nie był się zgodził na ich wyrok i uczynki, - z Arymatei, miasta judzkiego.
św. Augustyn: Św. Jan mówi, że był on uczniem Jezusa i dlatego jest też dodane: który też i sam oczekiwał królestwa Bożego. Słusznie można zapytać, dlaczego ten, który z powodu lęku był ukrytym uczniem, ośmielił się prosić o ciało Chrystusa, czego nie ośmielił się uczynić żaden z tych, którzy szli za Jezusem? Mówi się bowiem: Ten przyszedł do Piłata, i poprosił o ciało Jezusa.
św. Beda: Tak więc był właściwy do pochowania ciała Pańskiego z racji sprawiedliwości, a godny stał się prosić o to przez znaczenie władzy świeckiej. Stąd mówi się: I zdjąwszy, uwinął w prześcieradło (…) i położył je w grobie wykutym, to znaczy ze skały. Nie był zbudowany z wielu kamieni, by nie mówiono po zmartwychwstaniu, iż wykopawszy podstawę, ciało zostało zabrane. Ciało zostało złożone w nowym grobie. Mówi się bowiem: w którym nikt nie był położony, aby po zmartwychwstaniu, skoro spoczywały tam i inne ciała, nie sądzono, iż kto inny powstał z martwych.
Tomasz z Akwinu
tłum. Lech Szyndler
-----
Drogi Czytelniku, skoro jesteśmy już razem tutaj, na końcu tekstu prosimy jeszcze o chwilę uwagi. Udostępniamy ten i inne nasze teksty za darmo. Dzieje się tak dzięki wsparciu naszych czytelników. Jest ono konieczne jeśli nadal mamy to robić.
Zamów "Christianitas" (pojedynczy numer lub prenumeratę)
Wesprzyj "Christianitas"