Wróć do Czytelni

Wielki Piątek (Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa według św. Jana)

Tomasz z Akwinu · Teologia

Zakres przekazanego materiału: Fragment Catena aurea w cyklu Christianitas. Nie całe dzieło.

Granica tekstu według rodzica nagłówka: sprawdzić początek i koniec.

Wielki Piątek (Męka Pana naszego Jezusa Chrystusa według św. Jana)

św. Jan Chryzostom: Zauważ pewność proroka. Mówił bowiem Prorok zarówno o tym co podzielone, jak i nie podzielone. Szaty przecież podzielili, lecz suknię powierzyli losowi.

św. Augustyn: Podzielone na cztery części szaty Pana naszego Jezusa Chrystusa oznaczają cztery części Jego Kościoła, to znaczy rozciągnięty na cztery strony świata (…) Suknia, o którą rzucono los, oznacza jedność wszystkich części, która polega na węźle miłości. Bowiem miłość posiada taką nadzwyczajną moc, i przewyższa wiedzę, i jest nad wszystkimi przykazaniami, wedle słów z Listu do Kolosa (roz. 3): „A nad to wszystko miejcie miłość” (…) I dodaje: całodziana, ponieważ nikt nie jest jej pozbawiony, kto należy do całości, dzięki której Kościół nazwany jest katolickim (…) W losie zaś wyrażona jest łaska Boża. Gdy bowiem rzucony jest los, to zdaje się nie na osobę czy zasługę, lecz na tajemny osąd Boga.

Teofilakt: Lub inaczej można tłumaczyć. Suknia niesyta oznacza ciało Chrystusa, które przez wyższą moc zostało utkane. Duch Święty bowiem zstąpił i moc Najwyższego zacieniła Dziewicę. To przenajświętsze ciało pozostało niepodzielne. Nawet jeśli jest dzielone dla poszczególnych ludzi, uświęcając każdą duszę i ciało, to w całości i niepodzielnie pozostaje we wszystkich (…) Gdy żołnierze skupieni byli na swojej beztrosce, Chrystus troszczy się o swoją rodzicielkę. Stąd mówi się: I to więc żołnierze uczynili. A stały obok krzyża Jezusowego matka jego i siostra matki jego, Maria Kleofasowa, i Maria Magdalena.

św. Jan Chryzostom: I chociaż stały też i inne kobiety, to żadnej nie wymienia jak tylko matkę, ucząc nas oddawać matkom coś więcej. Tak jak rodziców można niekiedy traktować jako nieprzyjaciół w sprawach duchowych, tak też, kiedy nic nie przeszkadza, wypada wszystkiego im udzielić i nad innych przenieść. Stąd mówi się: Gdy więc ujrzał Jezus matkę i ucznia, którego miłował, stojącego, mówi matce swojej: Niewiasto, oto syn twój (…) Ponieważ było właściwe, aby matce znajdującej się w bólu zapewnić opiekę, ponieważ sam Chrystus odchodził, dlatego i uczniowi, którego miłował, przekazuje troskę. Stąd mówi się: Potem mówi uczniowi: Oto matka twoja.

św. Augustyn: Ponieważ matce, którą opuszczał, zostawił innego syna za siebie, to pokazuje czemu to uczynił, przez to co jest dodane: I od tej chwili wziął ją uczeń do siebie. Lecz do czego swojego zabrał matkę Pana św. Jan? Czyż nie był z tych, którzy powiedzieli Chrystusowi (Mt. roz. 19): „Oto my opuściliśmy wszystko, i poszliśmy za tobą”? Wziął ją więc do siebie, nie do swoich posiadłości, bo ich nie posiadał, lecz do zadań, o których wykonanie starał się własnym działaniem (…) Chrystus cierpiał to wszystko jako człowiek, i sam to wszystko rozrządził jako Bóg. Stąd mówi się: Potem, wiedząc Jezus, że wszystko się już wypełniło, aby się wypełniło Pismo, to znaczy to co zapowiadało Pismo święte (Ps. 68): „a w pragnieniu moim napoili mię octem” (…), rzekł: Pragnę, tak jakby mówił: To mniej uczyniliście. Dajcie to, kim jesteście. Żydzi sami byli octem, zniszczonym winem patriarchów i proroków. A było tam naczynie postawione, pełne octu. Tak jak z pełnego naczynia, mając serca napełnione niegodziwością świata, jak gąbka, pełna otworów. Stąd mówi się dalej: oni tedy włożywszy na hizop gąbkę pełną octu, podali do ust jego.

św. Beda: Jezus więc, gdy przyjął ocet, rzekł: Wykonało się. Można rozważyć dlaczego mówi się: gdy przyjął ocet, skoro inny Ewangelista mówi (Mat. 27): „Nie chciał pić”. Łatwo to rozwiązać: ponieważ nie przyjął, aby się napić, lecz aby wypełnić to, co zostało zapisane.

św. Augustyn: Następnie, ponieważ już nic nie pozostawało do zrobienia z tego, co wcześniej było jeszcze odwlekane, mówi się: I skłoniwszy głowę, oddał ducha, wypełniwszy wszystko, co miał uczynić, jako ten, który miał władzę oddania swojej duszy i wzięcia jej na nowo.

św. Jan Chryzostom: Nie dlatego zaś oddał ducha, że skłonił głowę, lecz że skłonił głowę, bo oddał ducha. Przez to wszystko pokazuje Ewangelista, iż Chrystus jest Panem wszystkiego.

Teofilakt: Oddaje zaś Pan ducha Bogu Ojcu, pokazując, iż dusze świętych nie przebywają w grobach, lecz przechodzą w ręce Ojca wszystkich. Dusze grzeszników natomiast przechodzą do miejsca kary, czyli do piekła.

św. Beda: Żydzi tedy (ponieważ był to dzień Przygotowania), aby na szabat nie zostały ciała na krzyżu. Przygotowania, to znaczy piątek, ponieważ w tym dniu synowie Izraela przygotowywali sobie jedzenie na dwa dni. Albowiem był wielki ów dzień szabatu, mianowicie z racji paschalnej uroczystości.

św. Augustyn: poprosili Piłata, aby połamano im golenie. Nie kości zostały zgładzone, lecz ci, którym dlatego połamano kości, aby wcześniej zmarli, i zostali zdjęci z krzyża, nie brukając swoją długą kaźnią dnia świątecznego.

św. Jan Chryzostom: Zobacz zaś, jak mocna jest prawda: przez ich zajęcia wypełniają się proroctwa, stąd dodaje się: Przyszli więc żołnierze, i pierwszemu połamali golenie i drugiemu, który był z nim ukrzyżowany. Lecz przyszedłszy do Jezusa, gdy ujrzeli, że już umarł, nie łamali goleni jego, ale jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok jego.

Teofilakt: Aby spełnić wolę żydów, przebili Chrystusa, odnosząc się z pogardą do jego ciała. Lecz to stało się z korzyścią dla znaku. Cudowne bowiem było to, że krew wypłynęła z ciała z martwego ciała.

św. Augustyn: Ewangelista użył dokładnego słowa. Nie mówi bowiem: Uderzył jego bok lub zranił, lecz otworzył, aby otworzyć bramę życia tam, skąd wypłynęły sakramenty Kościoła, bez których nie ma wejścia do życia, które jest prawdziwym życiem. Dlatego mówi się następnie: a natychmiast wyszła krew i woda. Krew ta została wylana za grzechy, woda zaś napełnia naczynie; służy bowiem do obmycia i picia. Zapowiadał to Noe, któremu nakazano umieść z boku wejście do arki, do której weszły zwierzęta przed potopem, w których zapowiadany był Kościół. Dlatego także pierwsza kobieta została uczyniona z boku śpiącego mężczyzny. Tak przeto drugi Adam skłaniając głowę na krzyżu zasnął, aby tak ukształtowała się jego Oblubienica przez to, co wypłynęło z Jego boku.

św. Jan Chryzostom: A ponieważ tu biorą początek święte tajemnice, gdy zbliżasz się do budzącego lęk kielicha, to zbliżaj się tak, jak byś miał pić z samego boku Chrystusa.

Teofilakt: Może jednak ktoś oszczerczo mówić, że jakaś moc życia pozostała w ciele i dlatego wypłynęła krew. Jednak wypływająca woda stanowi znak nie do odparcia.

św. Jan Chryzostom: Ten zaś, który widział dał świadectwo, i prawdziwe jest świadectwo jego. Jakby mówił: nie słyszałem tego od innych, lecz sam widziałem, będąc tam obecny.

św. Augustyn: A on wie, że prawdę mówi, abyście i wy wierzyli. Wie bowiem ten, który widział, a który nie widział, wierzy jego świadectwu. Dwa świadectwa z Pisma świętego podaje w odniesieniu do poszczególnych rzeczy, o których opowiada. Albowiem gdy powiedział: Lecz przyszedłszy do Jezusa, gdy ujrzeli, że już umarł, nie łamali goleni jego, dodaje: Albowiem to się stało, aby się wypełniło Pismo: „Nie będziecie łamać kości jego”. Zostało to nakazane tym, którym kazano złożyć baranka w ofierze paschalnej w starym Prawie, co było cieniem męki Pańskiej. Podobnie gdy powiedział: ale jeden z żołnierzy włócznią otworzył bok jego, to do tego odnosi się inne świadectwo, które podaje, mówiąc: I znowu inne Pismo mówi: „Zobaczą, kogo przebodli”, w którym Chrystus zapowiada swe ukrzyżowanie.

św. Hieronim: Świadectwo to wzięte jest z proroka Zachariasza.

św. Jan Chryzostom: Józef oceniając, że skończył się gniew żydów na Chrystusa, z ufnością zbliża się, aby przygotować zwłoki do pogrzebu. Dlatego też mówi się: Potem zaś poprosił Piłata Józef z Arymatei.

św. Beda: Z rozporządzenia boskiego stało się, że był bogaty, by mógł przystąpić do namiestnika i że był sprawiedliwy, by zasłużyć na wydanie ciała Chrystusa. Dlatego mówi się: przeto że był uczniem Jezusowym, lecz tajemnym z bojaźni przed żydami, żeby mógł zdjąć ciało Jezusowe.

św. Jan Chryzostom: Nie z dwunastu Apostołów, lecz siedemdziesięciu uczniów, ponieważ żaden z Apostołów nie zbliżył się (…) Lecz bardzo był znaczny i znany Piłatowi. Stąd też dostąpił łaski. To właśnie znaczy, co jest dodane: I pozwolił Piłat. I pochował Józef zwłoki, nie jak skazanego, ale jako kogoś wielkiego i budzącego podziw. Dlatego mówi się dalej: Przyszedł więc, i zdjął ciało Jezusowe.

św. Augustyn: Przybył też i Nikodem, który niegdyś przyszedł był w nocy do Jezusa, niosąc mieszaninę mirry i aloesu około stu funtów. Przyszedł bowiem Nikodem do Jezusa najpierw w nocy, co sam św. Jan opowiada we wcześniejszych częściach swej ewangelii. Trzeba zatem tak to rozumieć, że nie wtedy tylko, lecz że po raz pierwszy przyszedł Nikodem. Przychodził zaś później, aby stać się przez słuchanie uczniem Chrystusa. Przynieśli ze sobą pachnidła, które najbardziej nadają się do zachowania ciała i nie pozwalają na jego szybki rozkład (…) Wzięli więc ciało Jezusowe, i obwiązali je z wonnościami w prześcieradła, jak żydzi mają zwyczaj grzebać. Upomina przez to Ewangelista, że tego rodzaju posługi okazywać należy zmarłym z każdej przyczyny. Był to zaś zwyczaj tego ludu, aby zwłoki zmarłych pokryte były wonnościami, aby dłużej zachowały się nierozłożone.

św. Beda: Stąd pochodzi zwyczaj Kościoła, aby ciało Pańskie nie było konsekrowane na jedwabiu lub złotogłowiu, lecz na zwykłym obrusie.

św. Jan Chryzostom: Ponieważ byli przynagleni krótkim czasem: było bowiem dziewiąta godzina, gdy umarł Chrystus, następnie poszli do Piłata i zdjęli ciało Chrystusa, nastał wieczór. Dlatego też złożyli Go w najbliższym grobie. Stąd mówi się następnie: A na miejscu, gdzie został ukrzyżowany, był ogród, w ogrodzie zaś grób nowy, w którym jeszcze nikt nie był położony. Stało się to także z ustanowienia bożego, aby nie sądzono, że nastąpiło zmartwychwstanie kogoś innego, kto leżałby razem z Chrystusem.

św. Augustyn: Tak jak w łonie Dziewicy Maryi nikt przed Chrystusem ani nikt po Nim nie został poczęty, tak też i w tym grobowcu nikt przed Nim ani po Nim nie został złożony (…) Tam więc, ponieważ grób był blisko, z powodu żydowskiego dnia Przygotowania, położyli Jezusa. Ewangelista chce podkreślić pośpiech pogrzebu, aby nie zapadł zmierzch, kiedy już z racji przygotowania, nie wolno było żydom czynić czegoś takiego.

Św. Tomasz z Akwinu

przeł. Lech Szyndler

-----

Drogi Czytelniku, skoro jesteśmy już razem tutaj, na końcu tekstu prosimy jeszcze o chwilę uwagi. Udostępniamy ten i inne nasze teksty za darmo. Dzieje się tak dzięki wsparciu naszych czytelników. Jest ono konieczne jeśli nadal mamy to robić.

Zamów "Christianitas" (pojedynczy numer lub prenumeratę)

Wesprzyj "Christianitas"