Wielki Wtorek
Teofilakt: Rozdarła się zasłona, na skinięcie Pana, że łaska Ducha Świętego odeszła ze świątyni i otwarła się, aby święte świętych przez wszystkich zostało ujrzane (…) To także ukazuje i żywą świątynię, to znaczy ciało Chrystusa, w którego męce zasłona została przerwana, to jest ciało. Co innego też to oznacza: ciało jest bowiem zasłoną naszej świątyni, czyli naszego umysłu. Moc ciała przerwana została w męce Chrystusa od góry aż do dołu, mianowicie od Adama aż do ostatnich ludzi. Adam bowiem został uleczony przez mękę Chrystusa, a jego ciało nie pozostało pod przekleństwem ani nie zasłużyło na zniszczenie. Wszyscy nagrodzeni zostaliśmy niezniszczalnością.
św. Beda: Setnik zaś, który stał naprzeciw, widząc, że tak skonał, rzekł: Prawdziwie człowiek ten był Synem Bożym. Nikt nie ma bowiem mocy oddania ducha, jak tylko stwórca dusz.
św. Hieronim: Ostatni teraz stają się pierwszymi. Wyznaje lud pogański, żydowski zaślepiony wypiera się, aby stał się ten ich błąd gorszy od wcześniejszego.
Teofilakt: Tak zmienia się porządek, gdy żydzi zabijają, a poganin wyznaje, uczniowie uciekają a stoją kobiety. Mówi się bowiem: Były też i niewiasty patrzące z daleka, między którymi była Maria Magdalena i Maria, Matka Jakuba Mniejszego i Józefa, i Salome. Wspomniana Salome to matka synów Zebedeusza.
św. Beda: Było zwyczajem żydowskim, że (…) kobiety ze swego majątku udzielały pożywienia i ubrania nauczycielom i dlatego mówi się dalej: a gdy był w Galilei, chodziły za nim i służyły mu i wiele innych, które razem z nim były przybyły do Jerozolimy.
św. Hieronim: Tak jak kobiety nie są wykluczone ze zbawienia przez Maryję Dziewicę, tak też nie są wykluczone od poznania tajemnicy krzyża i zmartwychwstania przez Marię Magdalenę i inne matki.
Glosa: Po męce i śmierci Chrystusa, Ewangelista opowiada o Jego pogrzebie, mówiąc: Skoro już nastał wieczór (ponieważ był to dzień Przygotowania, który jest przed szabatem), przyszedł Józef z Arymatei.
św. Beda: Nazwą Przygotowania żydzi pozostający wśród Greków nazywali dzień przed szabatem, ponieważ wtedy przygotowali wszystko co konieczne na odpoczynek szabatowy. Ponieważ i człowiek został stworzony szóstego dnia, a siódmego dnia Stwórca odpoczął, to słusznie też ukrzyżowany Zbawiciel szóstego dnia wypełnił tajemnicę ludzkiego odnowienia. W szabat spoczywając w grobie, oczekiwał nadejścia zmartwychwstania, które miało nastąpić ósmego dnia (…) Taki winien być ten, kto miał pogrzebać ciało Pańskie, kto także przez sprawiedliwość zasług był godny takiej służby, a przez szlachetność mocy ziemskiej mógł uzyskać taką zdolność. Dlatego mówi się, że był to dostojny senator, który też oczekiwał królestwa Bożego i śmiało wszedł do Piłata, i prosił o ciało Jezusowe. Jest nazwany senatorem, ponieważ należał do rady.
Teofilakt:. A Piłat się zdziwił, czyby już skonał. Sądził bowiem Piłat, że długo będzie jeszcze żył Chrystus na krzyżu, tak jak i inni przestępcy. Z kolei mówi się: I wezwawszy setnika, zapytał go, czyby już umarł, mianowicie przed czasem, w którym inni przestępcy zwykli umierać.
św. Beda: A dowiedziawszy się od setnika, darował ciało Józefowi. Nikt nieznany ani małego znaczenia nie mógł przystąpić do namiestnika i prosić o ciało ukrzyżowanego.
Teofilakt: Józef zaś, kupiwszy prześcieradło i zdjąwszy Jezusa, owinął go w prześcieradło. Drogocenne ciało starannie chował, ponieważ był uczniem Pana i wiedział jak ciało Pańskie winno być uczczone.
św. Beda: i położył w grobie, który był wyciosany w skale, i przywalił kamień do drzwi grobowych. Mówi się, że grób Pański był okrągły, wyciosany ze skały, o takiej wysokości, iż wyprostowany człowiek mógł ręką dosięgnąć sufitu. Wejście miał od wschodu, które zasłaniał i odsłaniał kamień wielki po stronie południowej.
św. Hieronim: Przez pogrzeb Chrystusa powstajemy, przez Jego zstąpienie do otchłani, wstępujemy do nieba. Tu znajduje się miód w paszczy martwego lwa (Sdz. roz. 14).
Teofilakt: Naśladujmy i my Józefa, przyjmując ciało Chrystusa przez zjednoczenie i chowajmy je w grobowcu wykutym w skale, to znaczy w duszy pamiętającej i nie zapominającej o Bogu. Owa dusza jest ze skały wykutej, to znaczy z Chrystusa, który jest skałą. Owinąć Go winniśmy prześcieradłem, to znaczy przyjąć w czystym ciele. Całun bowiem jest ciałem, które jest okryciem duszy. Należy nie tylko czystą duszą przyjąć Chrystusa, ale i w czystym ciele. Trzeba Go owinąć, nie zaś zakrywać, jest bowiem tajemnicą zamkniętą i zasłoniętą.
Tomasz z Akwinu
tłum. Lech Szyndler
-----
Drogi Czytelniku, w prenumeracje zapłacisz za "Christianitas" 17 złotych mniej niż w zamkniętych do odwołania salonach prasowych. Zamów już teraz, wesprzesz pracę redakcji w czasie epidemii. Do każdej prenumeraty dołączamy książkę z Biblioteki Christianitas.
http://christianitas.org/static/w-prenumeracie-taniej/