Odezwa do katolickich robotników
Odezwa do katolickich robotników
70. Z ojcowskim słowem pragniemy zwrócić się tu do katolickich robotników, zarówno młodych jak i dorosłych, którzy w nagrodę za wierność, niekiedy heroiczną, w tych ciężkich czasach otrzymali posłannictwo szczególnie wzniosłe i trudne. Oni to, pod przewodnictwem swoich biskupów i kapłanów, winni na nowo pozyskać dla Kościoła i dla Boga te niezliczone tłumy swoich towarzyszy pracy, które - rozgoryczone brakiem zrozumienia i należnego im szacunku - odwróciły się od Boga. Niech więc katoliccy robotnicy słowem i własnym przykładem ukażą tym braciom zbłąkanym, że Kościół jest czułą Matką dla tych, którzy uginają się pod brzemieniem pracy lub cierpienia, że w przeszłości nigdy nie sprzeniewierzył się i nie sprzeniewierzy swemu obowiązkowi Matki, czyli obronie swych własnych synów. Jeśli to zadanie, które spełniać mają w kopalniach, stoczniach, fabrykach i wszędzie tam, gdzie pracują ludzie, wymagać będzie czasem wyrzeczeń, niechaj pamiętają, że Jezus Chrystus pozostawił nam nie tylko przykład pracy, lecz także przykład poświęcenia i ofiary.