W cyklu tajemnic sam Chrystus trwa w Kościele, ponieważ tajemnice Chrystusa są przyczynami sprawczymi zbawienia, wzorami doskonałości, źródłami łaski dla zasług Zbawiciela
W cyklu tajemnic sam Chrystus trwa w Kościele, ponieważ tajemnice Chrystusa są przyczynami sprawczymi zbawienia, wzorami doskonałości, źródłami łaski dla zasług Zbawiciela
Toteż rok liturgiczny, którego żywi i któremu towarzyszy pobożność Kościoła, nie jest zimnym i bezwładnym przedstawieniem spraw, należących do minionych czasów, ani też zwykłym i czczym przypomnieniem wypadków z dawnych wieków. Jest to raczej sam Chrystus, który trwa w Kościele swoim i który kroczy drogą bezgranicznego miłosierdzia swego, rozpoczętą za swego doczesnego życia, gdy przechodził dobrze czyniąc(151), w tym najlitośniejszym zamiarze, aby dusze ludzi zbliżyły się do Jego tajemnic i przez nie niejako żyły.
A tajemnice te zaiste bez przerwy trwają swą obecnością i działają, nie w ten niepewny i ciemny sposób, o jakim bają niektórzy nowocześni pisarze, lecz tak jak uczy nas nauka katolicka. Są one bowiem według zdania Doktorów Kościoła, szczytnymi wzorami doskonałości chrześcijańskiej, są źródłami łaski Bożej dla zasług i modlitw Chrystusowych, a skutkami swymi trwają w nas, gdyż każda z nich jest, stosownie do swego charakteru, na swój sposób przyczyną naszego zbawienia. Przyczynia się do tego i ta okoliczność, że troskliwa Matka Kościół, przedstawiając nam do rozważania tajemnice Zbawiciela naszego, wyprasza prośbami swymi te nadprzyrodzone dary, dzięki którym duch owych tajemnic mocą Chrystusową przenikałby jak najbardziej jej synów. Z Chrystusowego bowiem natchnienia i mocy możemy przy współpracy naszej woli, przyswoić sobie siłę życiową, jak gałęzie czerpią siłę życiową z drzewa a członki z głowy; w ten sposób możemy również zwolna i pracowicie przekształcić się "na miarę pełnego wzrostu dojrzałości Chrystusowej"(152).