Do przyszłych kapłanów
Do przyszłych kapłanów
Lecz zanim Encyklikę tę zakończymy, zwracamy do was, młodzieńcy do kapłaństwa dorastający, myśli swe i uczucia gorące i napominamy was z całej duszy, abyście gorliwie i godnie przygotowali się na dostojne i tak upragnione swoje posłannictwo. Na was zasadza się cała nadzieja Kościoła oraz narodów; po was spodziewają się owocnej współpracy w dziele Odkupienia, a zwłaszcza owego żywego i skutecznego poznania Boga i Jezusa Chrystusa, na którym polega żywot wieczny (Zob. Jan XVII, 3). Dlatego miejcie teraz ten główny cel na oku i dążcie do niego, abyście wyrobili w sobie pobożność, czystość, pokorę, posłuszeństwo, karność ducha i wiedzę, a przez to stali się kiedyś takimi kapłanami, jakimi Chrystus widzieć was pragnie. Bądźcie przekonani, że od wytrwałości i gorliwości, którą poświęcacie swemu przygotowaniu, a która ma być wielka i usilna, ale nie nadmierna, zależy w wielkiej mierze cała wasza przyszła działalność kapłańska. Dlatego z wszystkich sił pracujcie nad tym, abyście już teraz jaśnieli owymi zaletami, których Kościół przed święceniami tymi słowy od was domagać się będzie: "Mądrość niebiańska, nieskalane obyczaje i wypróbowana sprawiedliwość niech was poleca", aby "woń życia waszego była pociechą Kościołowi, abyście i przykładem budowali dom, to jest rodzinę Boża" (Zob. Pont Rom. przy święć. kapł.).
Tylko w ten sposób podtrzymać zdołacie chwalebną tradycję kapłaństwa katolickiego i najwydatniej przyczynicie się do przyśpieszenia szczęśliwej tej chwili, kiedy dla całej ludzkości zaświta błogosławiony ów dzień, gdy wszyscy z radością korzystać będziemy z owoców "Pokoju Chrystusowego w Królestwie Chrystusowym".