XIV. Modlimy się, aby się w nas spełniła wola Boża
XIV. Modlimy się, aby się w nas spełniła wola Boża
Trzecia prośba nasza brzmi: Bądź wola Twoja, jako w niebie, tak i na ziemi. W tej prośbie wyrażamy pragnienie, abyśmy mogli spełnić to, czego Bóg żąda. Nie prosimy zaś, aby Bóg czynił to co chce; któż bowiem przeszkodzić może Bogu w wykonaniu tego, co uczynić zamierza? Nam za to szatan bezustannie przeszkadza w poddaniu woli Bożej ducha i uczynków naszych i dlatego modlić się musimy, aby ta wola Boża w nas się spełniała; do czego znów nam potrzebna wola, czyli pomoc i opieka Jego. Bo tylko łaska i miłosierdzie Boże bezpiecznymi nas czyni i nikt o własnych siłach ostać się nie może. O tej słabości naszej sam Pan nas naucza, gdy przyjąwszy ciało ludzkie na się, wołał: Ojcze mój, jeżeli można rzecz, niechaj odejdzie ode mnie ten kielich (Mt. XXVI, 39). Zaraz jednak dodaje dla przykładu uczniom swoim: Wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty (Mt. XXVI, 39). Na innym zaś miejscu mówi: Zstąpiłem z nieba, nie iżbym czynił wolę Moją, ale wolę Onego, który Mię posłał (Jan VI, 38). Jeżeli więc Syn poddaje się woli Ojca, o ile więcej ulegać jej powinien sługa! Zachęca nas do tego i Jan św. w liście swoim, gdy pisze: Nie miłujcie świata, ani tego co jest na świecie. Jeśli kto miłuje świat, nie masz w nim ojcowskiej miłości. Albowiem wszystko co jest na świecie, jest pożądliwość ciała i pożądliwość oczu, i pycha żywota, która nie jest z Ojca, ale jest ze świata. A świat przemija i pożądliwość jego. Lecz kto czyni wolę Bożą, trwa na wieki (I Jan. II, 15 sq.). A przeto jeżeli na wieki trwać chcemy, wiecznego Boga wolę pełnić powinniśmy.