XVII. Inne znaczenie tej prośby
XVII. Inne znaczenie tej prośby
Prośbę tę, najmilsi bracia, rozumieć można i w ten sposób, iż ponieważ Pan poleca nam kochać również nieprzyjaciół naszych i modlić się za tych, którzy nas prześladują, przeto w tej prośbie wyrażamy pragnienie, aby wola Boża spełniła się i w tych, co żyją jeszcze w świecie i ku niebu jeszcze się nie zwrócili. W ten sposób wolę Bożą spełnił Chrystus Pan przez zbawienie i odnowienie rodzaju ludzkiego. Z tego powodu uczniów swoich nie nazywa już ziemią, ale solą ziemi. Apostoł zaś pierwszego tylko człowieka zowie ziemskim, lecz drugiego niebieskim być mieni. I dlatego nam również, którzy podobnymi być mamy do Boga, Ojca naszego, każącego słońcu przyświecać zarówno dobrym jak złym i deszczom padać zarówno nad sprawiedliwymi jak i niegodziwymi ludźmi, modlić się należy o zbawienie wszystkich ludzi, w tej myśli, aby i na niewiernych spełniła się wola Boża, tj., aby przez wodę chrztu i Ducha Świętego stali się z ziemskich istot niebieskimi, podobnie jak w niebie tj. w nas spełnia się przez wiarę ta wola Boża, mocą której pragnie, abyśmy wszyscy do nieba należeli.
XVIII. Prosimy codziennie o to, aby nam był danym chleb nasz tj. Chrystus, czyli abyśmy z łaski Jego poświęcającej i od zjednoczenia z Nim nie odpadli
W dalszym ciągu modlitwy Pańskiej mówimy: Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. Ta prośba może mieć mistyczne i dosłowne znaczenie, gdyż rozum jedno i drugie na zbawienie duszy wyzyskać może. Owoż chlebem żywota jest dla nas Chrystus, i to dla nas tylko, nie dla wszystkich ludzi. Jako bowiem Boga zowiemy Ojcem naszym, tj. Ojcem znających Go i wierzących w Niego, tak i chleb ten naszym zowiemy, gdyż Chrystus dla tych tylko jest chlebem, którzy z Nim styczność mają. O ten chleb prosić zaś mamy codziennie, abyśmy żyjąc w Chrystusie i karmiąc się codziennie tym posiłkiem zbawienia, przez ciężki jaki występek nie utracili prawa do pożywania go i nie odpadli od Ciała Chrystusowego, jak nas o tym On sam upomina mówiąc: Jam jest chleb żywy, którym z nieba zstąpił. Jeśliby kto pożywał tego chleba, żyć będzie na wieki. A chleb, który Ja dam, jest Moje Ciało za żywot świata (Jan VI, 51). Jako więc wedle słów owych, kto pożywa chleb Chrystusów żyć ma na wieki, tak na odwrót obawiać się i modlić potrzeba, aby nikt nie był narażonym na utratę zbawienia wskutek usunięcia od uczestnictwa w pożywaniu Ciała Chrystusowego. Mówi bowiem Chrystus: Jeślibyście nie jedli Ciała Syna człowieczego i nie pili Krwi Jego, nie będziecie mieć żywota w sobie (Jan VI, 54). I dlatego to właśnie modlić się nam bezustannie trzeba, abyśmy żyjąc i przebywając w Chrystusie, nie utracili prawa do łaski Jego poświęcającej i do pożywania Jego Ciała.