XXVII. Ostatnia prośba tyczy się tego wszystkiego co nam gotuje nasz nieprzyjaciel
XXVII. Ostatnia prośba tyczy się tego wszystkiego co nam gotuje nasz nieprzyjaciel
Po tych wszystkich prośbach następuje zakończenie, które całą modlitwę w paru słowach zamyka. Jest nim westchnienie: Ale nas zbaw ode złego. Mamy tu na myśli wszelkie przeciwności, jakimi nas nagabuje nieprzyjaciel, przeciwko którym znaleźć możemy silną i pewną obronę jeśli nas Bóg zechce wybawić z nich i na prośby nasze z pomocą pospieszyć. Te zaś słowa wypowiedziawszy: "ale nas zbaw ode złego", nie mamy już o co Boga prosić. Gdyż raz uzyskawszy opiekę Bożą o którą prosimy, bezpiecznymi jesteśmy wobec wszelkich napaści szatana i świata. Jakoż bowiem bać się ma świata ten, którego obrońcą Bóg jest?