Wróć do Czytelni

O modlitwie Pańskiej

Cyprian z Kartaginy · Ojcowie Kościoła

Atrybucja i zakres zgodne z wybraną kartą źródłową; nie zweryfikowano wydania krytycznego. Noty wydawcy wymagają kontroli oddzielenia od dzieła.

XXX. Modlił się nie za siebie, lecz za nas

XXX. Modlił się nie za siebie, lecz za nas

A modlił się Pan i prosił nie za siebie (bo o cóż mógł się modlić dla siebie, niewinnym będąc?), lecz za grzechy nasze. Sam bowiem mówi do Piotra: Szymonie! Szymonie! oto szatan pożądał was, aby was przesiał jako pszenicę, alem ja prosił za tobą, aby nie ustała wiara twoja (Łk. XXII, 31). Później zaś, tak modlił się za wszystkich ludzi do Ojca: Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy przez słowo ich uwierzą we Mnie, aby wszyscy jedno byli, jako Ty Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni w Nas jedno byli (Jan XVII, 20). Wielka to zaiste łaskawość Boża, i troskliwość o zbawienie nasze, skoro nie zadowolony tym, że nas krwią swoją odkupił, jeszcze się za nas modlić raczy. A patrzcie, czego pragnął w modlitwie! Abyśmy jedno byli jako Ojciec i Syn jedno są. Skąd jasno się również okazuje, jak ciężko grzeszy ten, kto jedność i pokój burzy. Wiedząc bowiem że niezgoda nie ma przystępu do królestwa Bożego, w tych słowach modlitwy wyraża Pan życzenie, aby lud Jego zbawienia dostąpił i żył w pokoju.