Wróć do Czytelni

Mystici corporis

Pius XII · Encykliki

Transkrypcja wydawcy: oddzielono rozpoznaną nawigację. Zachowaj przypisy i sprawdź koniec dokumentu oraz warunki publikacji.

4. Przestroga przed lekceważeniem modlitwy prywatnej

4. Przestroga przed lekceważeniem modlitwy prywatnej

76. Prócz tego są jeszcze inni, którzy odmawiają modlitwom naszym wszelkiej prawdziwej siły wyjednawczej w całym tego słowa znaczeniu i ci, co narzucić usiłują ludziom mniemanie, że prywatne błagania, zanoszone przed tron Boży, są prawie bez znaczenia, prawdziwe zaś znaczenie mają tylko modły publiczne składane w imieniu Kościoła, ponieważ one tylko płyną z mistycznego Ciała Jezusa Chrystusa. Błędne to jest zapatrywanie. Boski Odkupiciel nie tylko z Kościołem swoim jako najmilszą Oblubienicą jest najściślej zjednoczony, ale w Nim także z poszczególnymi duszami wiernych, z którymi gorąco pragnie przestawać jak najczulej, zwłaszcza wtedy, gdy do stołu Pańskiego przystępują. A chociaż nabożeństwo publiczne, jako pochodzące od Matki Kościoła, przewyższa wszystkie inne dla tej godności Oblubienicy Chrystusowej, to jednak wszystkie modlitwy, choćby najbardziej prywatnie zanoszone, mają swoją moc i znaczenie i przyczyniają się wielce także dla dobra całego mistycznego Ciała. I w ogóle mówiąc, nie może się dziać przez poszczególnych członków nic dobrego i nic słusznego, co by na mocy Świętych Obcowania nie przyczyniało się także do dobra wszystkich. Nie zabrania się też poszczególnym ludziom, mimo że należą do tego Ciała jako członkowie, iżby osobiście wypraszali sobie u Boga nawet wyjątkowe łaski i dary doczesne dla ziemskiego swojego życia, byle tylko zachowali w tym uległość wobec woli Bożej. Pozostają bowiem oni samowładnymi osobami, a zależnymi od poszczególnych swoich potrzeb. Jak zaś powinni wszyscy cenić sobie rozmyślanie o rzeczach niebieskich, tego dowodzą nie tylko świadectwa Kościoła, lecz i praktyka i przykład tych wszystkich, co świętością się odznaczali.