Wróć do Czytelni

O uczynkach miłosiernych i jałmużnie

Cyprian z Kartaginy · Ojcowie Kościoła

Atrybucja i zakres zgodne z wybraną kartą źródłową; nie zweryfikowano wydania krytycznego. Noty wydawcy wymagają kontroli oddzielenia od dzieła.

XVIII. Im liczniejsza rodzina, tym hojniejszą jałmużna nasza być powinna

XVIII. Im liczniejsza rodzina, tym hojniejszą jałmużna nasza być powinna

Lecz może masz liczną rodzinę i ta liczba wstrzymuje cię od hojniejszego dawania jałmużny? Wiedzże o tym, że właśnie im liczniejszej rodziny głową jesteś, tym więcej oddawać się powinieneś uczynkom miłosiernym. Bo wielka liczba osób dowodzi tylko, że wielu masz, za którymi u Boga wstawiać się powinieneś, aby im odpuszczenie grzechów, czystość sumienia i zbawienie duszy wyjednać. A jako w życiu doczesnym, im większa rodzina, tym większych zachodów jej utrzymanie i wyżywienie wymaga, tak i w życiu duchownym, szczodrobliwszym wówczas w pełnieniu uczynków miłosiernych być trzeba. Dlatego Job święty tak liczne ofiary za dzieci swe Bogu składał, ile ich miał w domu swoim. A pamiętając na to, że nie ma dnia, w którym by człowiek Boga nie obraził, co dzień ofiarę tę powtarzał, aby im win odpuszczenie wyprosić, według tego co mówi Pismo św.: Job był to mąż szczery i prosty i bojący się Boga i odstępujący od złego. I urodziło mu się siedmiu synów i trzy córki... a wstawszy rano, ofiarował całopalenia za każdego z nich (Job. I, 1. sq.). Tak czynił Job po wszystkie dni (tamże, 5). Jeżeli tedy szczerze dziatki swe miłujesz i pragniesz im prawdziwie ojcowskie okazać przywiązanie, tym gorliwiej oddawaj się uczynkom miłosierdzia, aby je Bogu skutecznie polecać.