Czemu często z dopuszczenia Bożego wielcy mężowie stają się sprawcami nowości w Kościele?
Czemu często z dopuszczenia Bożego wielcy mężowie stają się sprawcami nowości w Kościele?
27. Powie kto może: Czemu tedy nieraz dopuszcza Pan Bóg, że pewne znakomite osobistości w Kościele głoszą wiernym, rzeczy nowe? Słuszne pytanie i warte pilniejszego i szerszego omówienia, na które odpowiedzieć zamierzam nie własnym rozumieniem lecz powagą Pisma Bożego i wywodami kościelnego nauczycielstwa. Posłuchajmyż tedy św. Mojżesza, i niech on nam wyjaśni, czemu dozwala niekiedy Bóg uczonym mężom, których dla daru umiejętności Apostoł prorokami też nazywa, głosić nowe dogmaty, zwane przez Stary Testament przenośnie bogami cudzymi, dlatego że tak kacerze własne mniemania, jak poganie bożki swoje poważają.
28. Pisze Mojżesz w Księdze Powtórzonego Prawa: Jeśli powstanie, prawi, w pośrodku ciebie prorok, albo któryby mówił, że sen widział tj. nauczyciel w Kościele postanowiony, o którym uczniowie lub słuchacze jego sądzą, że uczy z objawienia. Co potem? – i zapowiedziałby znak i cud, a stałoby się tak, jako powiedział, o wielkim, zaiste, nauczycielu tu mowa, a wiedzy takiej, że zda się zwolennikom jego, iż zna on nie tylko rzeczy ludziom dostępne, lecz nawet odgaduje nadludzkie, – za jakich prawie podają Walentyna, Donata, Fotyna, Apolinarego i innych właśni ich uczniowie. Co dalej? i rzekłby ci:, prawi, Pójdźmy a naśladujmy bogów obcych, których nie znasz, a służmy im. Jacyż to są bogowie obcy, jeżeli nie błędy narzucone, których nie znałeś, nowe i niesłyszane? i służmy im, tj. wierzmy w nie i takowych się trzymajmy. Cóż wreszcie? nie usłuchasz słów onego proroka albo snowidza. Czemu, proszę cię, nie broni Bóg tego uczyć, czego słuchać broni? Bo, prawi, kusi was Pan Bóg wasz, aby jawne było, azali Go miłujecie czy nie, ze wszystkiego serca i ze wszystkiej duszy waszej (38). Najwyraźniejszy powód, czemu niekiedy Opatrzność Boża dozwala niektórym nauczycielom kościelnym nowe jakieś przepowiadać dogmaty. By kusił (doświadczył) was, prawi, Pan Bóg wasz. I zaprawdę, wielkie to pokuszenie, gdy ten, kogo ty za proroka i ucznia proroków, kogo za nauczyciela i obrońcę prawdy uważasz, dla kogo żywisz najwyższą cześć i miłość, z nagła i skrycie rozsiewa zgubne błędy, których ani rychło wykryć nie umiesz ze względu na dawne nauczanie, ani się ważysz łatwo potępić dla przywiązania do dawnego nauczyciela.