Wróć do Czytelni

Pamiętnik — Commonitorium

Wincenty z Lerynu · Ojcowie Kościoła

Atrybucja i zakres zgodne z wybraną kartą źródłową; nie zweryfikowano wydania krytycznego. Noty wydawcy wymagają kontroli oddzielenia od dzieła.

Stałość Ojców efeskich w zbijaniu nowości i w starożytności obronie.

Stałość Ojców efeskich w zbijaniu nowości i w starożytności obronie.

82. Po tym wszystkim przytoczyliśmy jeszcze zdanie błogosławionego Cyryla, które w samychże dziejach kościelnych zawarte jest. Albowiem gdy był przeczytany list św. Kapreola biskupa Kartagińskiego, który niczego więcej nie żądał i nie życzył, tylko, aby zburzywszy nowość, starożytność obronioną była, tak powiedział i postanowił biskup Cyryl, co i tu jeszcze nie bez potrzeby zamieszczamy. Mówi bowiem w końcu dziejów: "I ten list przeczytany szanownego i wielce świętobliwego biskupa Kartagińskiego Kapreola, w dziejach wiary umieszczony będzie, którego zdanie jasne jest. Chce bowiem, aby starożytnej wiary prawidła potwierdzone były; nowe zaś i zbytecznie wynalezione i bezbożne – odrzucone i potępione".

Wszyscy biskupi zawołali: "Te są wszystkich głosy, to wszyscy mówimy, takowe wszystkich żądanie jest". Jakież to wszystkich żądania, jeżeli nie te tylko: że co było w starożytności podane, aby się tego trzymano, co zaś niedawno wynalezione, aby uchylone zostało?

83. Potem zaś dziwiliśmy się i ogłaszaliśmy, jaka była Soboru tego pokora i świętobliwość, że taka liczba biskupów, po większej części metropolitów, takiej uczoności, i takiej nauki, że prawie wszyscy o prawidłach wiary rozprawiać mogli, którym przeto samo zebranie się w jedno, mogło dodawać śmiałości, aby wymyślili i postanowili coś swojego: nic jednak nowego nie uchwalili, nic zuchwale nie uczynili, nic sobie zupełnie nie przypisywali, ale wszelką usilnością pilnowali tego, aby tylko nie podali potomnym, czego oni sami od Ojców nie wzięli, i żeby nie tylko w swoim czasie rzecz dobrze ułożyli, ale nawet aby dali przykład następcom na czasy przyszłe, to jest: ażeby i oni świętej starożytności szanowali wiarę, potępiając wynalazki bezbożnej nowości.

84. Powstaliśmy także na zbrodniczą zuchwałość Nestoriusza, że się z tym chlubił, jakoby on pierwszy i sam tylko Pismo święte rozumiał, a wszyscy go nie rozumieli, którzy przed nim mistrzowstwa (magisterii) piastując obowiązki, Boskie wykładali wyroki, to jest: że wszyscy kapłani, wszyscy wyznawcy i męczennicy, z których jedni wykładali prawo Boga, drudzy zaś zgadzali się z wykładającymi, albo wierzyli, i że cały na koniec Kościół błądzi i błądził zawsze, który, jak mu się wydawało, nieumiejętnych i omylnych doktorów słuchał i słucha.