Wróć do Czytelni

Alegoria a alegoreza - przyczynek do dyskusji o poprawności terminów stosowanych w badaniach nad alegorezą grecką, żydowską i wczesnochrześcijańską

Autor niepodany w materiale · Materiały pomocnicze

Zakres przekazanego materiału: Publikacja z działu Przekłady/Translations; autor pierwotny do odczytu z publikacji, nie z pola autora artykułu.

Ekstrakcja warstwy tekstowej PDF, bez OCR; sprawdzić kolejność kolumn i przypisy.

Autor przekładu/opracowania nie jest automatycznie autorem starożytnym.

Uwaga portalu: opracowanie lub bibliografia, a nie samoistne dzieło świętego.

Publikacja — strona 4

10 Jacek Zieliński czy Heraklita Alegorety11. To właśnie oni, czytając i objaśniając poematy Homera, zastosowali metodę alegoretyczną. Bezsporny jest również fakt, który uznali alegoreci, iż „obraz bogów Iliady, a częściowo i Odysei, wynika przede wszystkim ze specyfiki poznania właściwej człowiekowi na tamtym etapie rozwoju myślenia, kiedy nie jest on jeszcze zdolny pojąć, iż w cało- kształcie rzeczywistości może istnieć jakaś inna realność, która w niczym nie jest podobna do tego, co jest dostępne poznaniu bezpośredniemu”12. Za pośrednictwem alegorezy, począwszy od VI wieku przed Chrystu - sem, z mitycznej formy przekazu próbowano wydobyć ukryty, prawdziwy sens tego, co mówi ów przekaz, i przełożyć go na język ówczesnej filozo- fii oraz nauki. Mit rozumiano jako postać ujawniania się bóstw w naturze i życiu społecznym, alegoreza zaś pozwalała interpretować bóstwa jako personifikacje sił natury, społeczeństwa lub ludzkiej duszy albo jako cno - ty moralne czy wartości. Hasłem stało się zawołanie „wytłumaczyć mit”, a podstawą właściwe dla alegoretów i filozofów greckich poglądy nauko- we, przyrodnicze, polityczne czy psychologiczne. Tłumaczono, jak to czy- nił chociażby Heraklit Alegoreta, że ujęcie przekazu w postaci mitów było celowym zabiegiem Homera, by odbiorcy potrafili go przyjąć i przekazać innym. Chciał także, by je interpretowano, wydobywając z nich ukryte wskazania moralne i prawdy filozoficzne13. 1. Alegoria a alegoresis Ze względu na fakt, że terminy „alegoria” i „alegoreza” bywają często w literaturze przedmiotu bardzo poważnej i cenionej, być może na skutek braku precyzji pojęciowej, stosowane zamiennie albo mieszane i że bardzo często badacze14, bardzo cenieni, mówią o metodzie alegorycznej zamiast ed. i tł. J.G. Griffiths, Cardiff 1970, tł. A. Pawlaczyk, Plutarch, O Izydzie i Ozyrysie, Po- znań 2003, s. 44-45). 11 Heracliti quaestiones Homericae, ed. Fr. Oelmann, Lipsiae 1910. 12 J. Gajda, Teorie wartości w filozofii przedplatońskiej, Wrocław 1992, s. 17-18. 13 Heraclitus, Quaestiones Homericae 5, 15, w: Heracliti quaestiones Homericae , ed. Fr. Oelmann, Lipsiae 1910, s. 5-6. 14 Ze względu na ogrom literatury przedmiotu pokuszę się jedynie o wskazania tych autorów i pozycji, które wydają się być najistotniejsze dla omawianej kwestii: H. Crouzel, La distinction de la „typologie” et de l’„allégorie” , „Bulletin de Litérature Ecclésiatique” 65 (1964) s. 161-174; D. Dawson, Allegorical Readers and Culture Re - vision in Ancient Alexandria , Berkeley 1992; J. Pépin, Mythe et allégorie: Les origines grecques et les contestations judéo-chrétiennes , Paris 1976; G.R. Osborne, The herme-