Wróć do Czytelni

Walka duchowa

Wawrzyniec Scupoli · Duchowość

Nie ustalono tłumacza ani danych wydania z przekazanego PDF; nie przypisano mu historycznego tłumaczenia.

Zachowano źródłowe literówki i łamania wewnątrz wyrazów. Nie wykonano korekty według innego wydania.

Wstęp (ks. Tomasz Węcławski) i nota Od wydawcy są odrębnym materiałem redakcyjnym, nie tekstem Wawrzyńca Scupoliego.

Brak numerów przy tytułach rozdziałów 26 i 34 oraz niepoprawne zapisy XXLIII i LYII zachowano w sourceLines; numery nawigacji wynikają z kolejności i spisu treści.

Rozdział 63 — Cztery ataki naszych nieprzyjaciół w godzinie śmierci. Najpierw mowa jest o ataku na wiarę i o tym, jak się przed nim bronić

Cztery najbardziej niebezpieczne sposoby, w jakie nieprzyjaciel atakuje człowieka w godzinie śmierci, to: pokusa odejścia od wiary, rozpacz, pycha oraz złudzenia i ukazania diabła w postaci anioła światłości.

Co się tyczy pierwszego ataku, jeśli nieprzyjaciel zaczyna cię kusić za pomocą swoich fałszywych argumentów, czym prędzej opuść rozum i schroń się w woli, mówiąc: „Idź precz, szatanie (Mt 16,23), ojcze kłamstwa (J 8,44), bo nie chcę cię nawet słuchać. Wystarczy mi wierzyć w to, w co wierzy święty Kościół rzymski". I o ile tylko zdołasz, nie dopuszczaj do siebie myśli na temat wiary, nawet jeśliby ci się wydawały niewinne. Powinnaś raczej traktować je jako diabelskie zaczepki. I nawet gdybyś nie zdążyła oderwać od nich myśli i nabrać odwagi, trwaj niewzruszenie. Nie uginaj się przed jakąkolwiek racją czy też autorytetem Pisma Świętego, jeśli to nieprzyjaciel będzie ci je przedstawiał. Wszystkie te argumenty bowiem będą albo źle zastosowane, albo błędnie objaśnione, nawet gdyby tobie wydawały się dobre, jasne i oczywiste.

Gdyby przebiegły wąż zapytał, w co wierzy Kościół rzymskokatolicki, nie odpowiadaj mu, lecz świadoma jego kłamliwości i pomna, że chciałby skusić cię także słowami, wyznaj w duchu głęboką wiarę albo, czym doprowadzisz go do wściekłości, powiedz, że święty Kościół rzymskokatolicki wierzy w prawdę. A gdyby zły duch odparł: „Jaka to prawda?", ty odpowiedz: „Właśnie taka, w jaką on wierzy".

Przede wszystkim zaś bacz, by twe serce trwało w Ukrzyżowanym i powtarzaj: „Boże mój, stworzycielu i zbawicielu, wspomóż mnie jak najszybciej i nie oddalaj się ode mnie, żebym ja nie oddaliła się od prawdy świętej wiary katolickiej. I niech Ci się spodoba, bym podobnie jak narodziłam się w tej wierze dzięki Twojej łasce, w niej także zakończyła życie doczesne ku Twojej chwale".