Od wydawcy
Postać i dzieło Wawrzyńca Scupoliego są dziś w Polsce niemal zupełnie nieznane. Ta nieobecność w świadomości współczesnych polskich katolików jednego z najważniejszych tekstów ascetyczno-mistycznych, jakie wydało zachodnie chrześcijaństwo, jest tym bardziej zastanawiająca, że jest wyjątkiem — i w czasie, i w przestrzeni.
Walka duchowa z pewnością bowiem znalazłaby się na liście największych bestsellerów wszechczasów. Jeszcze za życia autora, w ciągu zaledwie dwudziestu lat od publikacji pierwodruku (1589), ukazało się ponad 60 wydań tej niepozornej książeczki. Do końca XVIII wieku było już tych wydań 257, a do naszych czasów, jak się szacuje, ok. 600.
Miarą niezwykłej popularności dzieła Scupoliego jest liczba i tempo ukazywania się przekładów, m.in. niemieckiego (1590), łacińskiego (1591), francuskiego (1595), angielskiego (1598), hiszpańskiego (1608), portugalskiego (1666), chorwackiego (1685). W XVIII wieku przetłumaczono Walkę duchową m.in. na armeński, grecki i arabski; nieco później na rosyjski, a nawet japoński.
Miarą popularności jest także ilość przeróbek, adaptacji i wreszcie tekstów, które przypisywano Scupoliemu (zapewne w najlepszych intencjach powiększając w ten sposób dorobek natchnionego autora). Na przykład, już w 1634 roku francuscy franciszkanie opracowali na podstawie Walki duchowej praktyczny podręcznik do ćwiczeń duchowych. Z kolei w 1654 roku, również we Francji, ukazała się wierszowana parafraza Walki autorstwa Jeana Desmare-tsa. Scupoliemu przypisano takie dzieła, jak Dolori mentali di Gesu Cristo (w rzeczywistości autorstwa bł. Kamili Battisty z Varano) czy II sendere del Paradiso (Juana de Bonilli). Nieautoryzowanych wydań było tak dużo, że w 1653 roku generał teatynów powierzył jednemu ze współbraci zadanie „ustalenia autentycznego tekstu, który zakon uzna za swój jako prawdziwy wśród tych wszystkich, które są w obiegu". Wykorzystano w tym celu świadectwa współczesnych, główne edycje i rękopis
Scupoliego; owocem było wydanie rzymskie z 1657 roku, na którym odtąd opiera się większość wydań Walki duchowej, w tym niniejsze, polskie.
Fascynującym świadectwem oddziaływania dzieła Scupoliego jest last hut not least jego swoista popularność w Kościele wschodnim. W XVIII wieku mnich Nikodem ze Świętej Góry (Athos) przełożył Walkę duchową na język grecki, dokonując jednak w tekście pewnych zmian, mających przybliżyć go czytelnikowi prawosławnemu. Ten przekład z kolei posłużył za podstawę tłumaczenia rosyjskiego, dokonanego w następnym stuleciu przez mnicha Teofana. W wersji rosyjskiej wprowadzono jeszcze więcej „poprawek", niektóre rozdziały zostały całkowicie przeredagowane, inne jednak pozostawiono w niezmienionym brzmieniu. Owo „wspólne" dzieło — Scupoliego i Teofana — wydawane pod nieco zmodyfikowanym tytułem (Bój niewidzialny), szybko stało się klasyczną pozycją duchowości wschodniej.
Pierwsze tłumaczenie polskie ukazało się w roku 1685, najprawdopodobniej z inicjatywy teatynów, którzy w II połowie XVII wieku zostali sprowadzeni do Polski (w następnym stuleciu jednak na zawsze opuścili ziemie Rzeczypospolitej). Kolejny wyraźny ślad polskich fascynacji Walką duchową to nowe tłumaczenie tego dzieła, pióra ks. Aleksandra Jełowickiego (Kraków, 1858 i 1882). Później żadnego z tych przekładów już nie wznawiano.