5.5. CZY SEDNO DOBRA STANOWIĄ: SPOSÓB, GATUNEK I CIĄŻENIE ?
A r t y k u ł 5
CZY SEDNO DOBRA STANOWIĄ: SPOSÓB, GATUNEK I CIĄŻENIE ?
Zdaje się, że pojęcia dobro nie stanowią: sposób bytowania, gatunek rzeczy i jej ciążenie ku czemuś, bo:
1. Jak to już powiedziano1, pojęcie dobra różni się od pojęcia bytu. Lecz sposób, gatunek i ciązenie zdaje się stanowić pojęcie bytu; czytamy bowiem w Księdze Mądrości: Aleś Ty wszystko urządził pod miarę i liczbę, i wagę"2; otóż Augustyn przez miarę, liczbę i wagę rozumie: sposób bytowania rzeczy, gatunek i ciążenie rzeczy ku czemuś, i tak sprawę wyłuszcza: "Miara wyznacza każdej rzeczy sposób bytowania; liczba stanowi o gatunku rzeczy; waga zaś to ciążenie każdej rzeczy do spokoju i stabilizacji - ustalenia3. Skoro więc sposób, gatunek i ciążenie stanowią pojęcie bytu, bynajmniej nie mogą stanowić pojęcia dobra.
2. Sposób, gatunek, ciążenie: każde ze swej strony przedstawia również jakieś dobro. Jeśli więc sedno dobra stanowią: sposób, gatunek, ciążenie, wówczas także i sam sposób będzie polegał na: sposobie gatunku, ciążeniu; to samo trzeba będzie powiedzieć o gatunku, no i o ciążeniu; i tak znowu od początku to samo - w nieskończoność!
3. Zło to utrata sposobu, gatunku, ciążenia. Otóż zło nigdy nie niweczy dobra całkowicie. A więc owa trójca wcale nie stanowi pojęcia dobra.
4. Zło nie może tkwić w tym, co stanowi samo sedno dobra; tymczasem mówi się: zły, wadliwy sposób; zły, lichy gatunek; zły pociąg - słabe ciążenie. A więc owa trójca nie stanowi sedna dobra.
5. Jak widać z wyżej przedstawionych słów Augustyna, sposób, gatunek, ciążenie są spowodowane przez: wagę, liczbę, miarę; świadczą o tym słowa Ambrożego: "Po naturze światła widać, że w stwarzaniu go, nie brano pod uwagę liczby, miary, wagi"4. A więc sposób, gatunek, ciążenie bynajmniej nie stanowią pojęcia dobra.
Wbrew temujest taka wypowiedź Augustyna: "Wszystkie stworzenia Boże mają - jako wspólne dobro - trzy istotne postacie: sposób bytowania, swój gatunek i ciążenie; i tak: jeśli owe trzy występują w wielkiej postaci, mamy wielkie dobra, jeśli w małej, mamy małe dobra, jeśli ich brak, zgoła nie ma dobra"5. Czy by zaś tak było, gdyby pojęcie dobra na nich nie polegało? A więc pojęcie dobra muszą stanowić: sposób, gatunek i ciążenie.
Odpowiedź: Wtedy jakąś rzecz uważamy za dobrą, gdy jest doskonała; i tak dopiero, jak to już powiedziano6, może stać się pożądalną. A co to rzecz doskonała? To taka rzecz, której niczego nie brak, oczywiście stosownie do stopnia doskonałości dla niej przeznaczonego. A ponieważ każda rzecz jest tym, czym ją czyni jej forma, formę zaś musi to i owo poprzedzić, no i to i owo musi z niej - jako konieczne następsto - wypływać, dlatego wtedy dopiero każda rzecz stanie się doskonałą i dobrą, kiedy osiągnie formę, wszystko, co uprzednio konieczne do zaistnienia formy oraz wszystko, co jest następstwem formy. Otóż każda forma uprzednio wymaga odpowiedniego dla siebie dopasowania, dobrania czynników materialnych i sprawczych, [boć to właśnie sprawca nadaje materii formę stosownie do swoich i jej możliwości]. I właśnie tę myśl oddał Augustyn wyrazem: modus - sposób [bytowania rzeczy] i powiedział, że miara [pod którą Bóg wszystko urządzią] wyznacza [każdej rzeczy] sposób [bytowania i stopień czy granice jej bytu i doskonałości]. Natomiast samą formę [ujętą w te granice] oddał wyraze species - gatunek rzeczy; i całkiem słusznie, boć to właśnie forma nadaje każdej rzeczy odpowiedni gatunek. Tenże Augustyn powiązał ów gatunek z liczbą [pod którą Bóg świat urządził] i powiedział, że to liczba nadaje każdej rzeczy gatunek, co Filozof tak tłumaczy7: Z określeniami rzeczy sprawa ma się tak, jak i z liczbami: dodasz lub odejmiesz jedynkę, a już masz inny gatunek liczby; to samo się stanie z określeniem, gdy dodasz lub odejmiesz różnicę. I wreszcie: Co jako konieczne następstwo płynie z formy? Ciążenie - dłżenie naturalne do celu, do działania i do podobnych rzeczy. Każda bowiem rzecz, jako urzeczywistniona, działa i dąży - ciąży ku temu, co odpowiada jej formie - naturze; i właśnie tę myśl oddał Augustyn wyrazem ordo - ciążenie ku czemuś i powiązał go z pondus - waga [według której Bóg świat urządzią]. Tak więc sedno dobra - ujmowanego jako doskonałość [bytu] - stanowią: sposób, gatunek, ciążenie.
Na 1. Sposób, gatunek, ciążenie dotyczą również bytu, ale tylko bytu doskonałego; a wiadomo, taki byt to tyle, co dobro.
Na 2.Dla tej samej racji zwiemy ową trójcę: dobro, co i byt;jednakże nie w tym znaczeniu, by każde z tej trójcy miało byt samoistny, ale w tym, że dzięki nim jakś rzecz jest bytem i dobrem. Nie potrzebują więc jakchś nowych rzeczy, dzięki którym stałyby się dobrem; jeśli bowiem zwą się: dobro, to nie w tym sensie, by same były dobrem formalnie dzięki innym rzeczom, ale w tym, że formalnie dzięki nim inne rzeczy są dobrem; przykładem białość: jest bytem, ale nie dlatego, żeby sama istniała dzięki czemuś, ale dlatego, że dzięki niej jakaś rzecz ma dodatkowe, uzupełniające ją, istnienie, mianowicie, że jest biała.
Na 3. Że coś jest bytem - istnieje, sprawia to jakaś forma; każdej więc postaci istnienia odpowiada jakaś forma, a tym samym i: sposób, gatunek, ciążenie; przykładem człowiek: o ile jest człowiekiem - ma sposób, gatunek, ciążenie człowieka; o ile jest biały - również ma sposób, gatunek i ciążenie białości; o ile jest cnotliwy czy uczony, również ma to samo; tak o każdej postaci jego istnienia. Zło nie pozbawia całego dobra, ale tylko jakiejś jego postaci; np. ślepota pozbawia kogoś tylko tej postaci istnienia, jaką jest wzrok; nie pozbawia zaś innych postaci dobra i ich sposobu, gatunku, ciążenia, ale tylko tę postać istnienia, jaką jest wzrok, pozbawia sposobu, gatunku, ciążenia.
Na 4. Augustyn daje na to taką odpowiedź: "Każdy sposób, jako taki, jest dobry (to samo trzeba powiedzieć o gatunku i ciążeniu). Jeżeli zaś mówi się: zły sposób, zły gatunek, złe ciążenie, to mówi się tak albo dlatego, że nie występują w takim stopniu czy sile w jakiej powinny występować, albo dlatego, że nie znajdują się tam, gdzie powinny; złą się więc złe, bo obce i niezgodne"8.
Na 5. Ambroży nie mówi, że światło zgoła nie ma tej trójcy, ale że nie ma jej "w zestawieniu z innymi ciałami"; siła bowiem światła rozciąga się na wszystko, co cielesne; jest przecież jakością czynną pierwszego ciała - nieba, która powoduje wszelkie przemiany. /66/