Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Modlitwy przy Mszy Świętej, spowiedzi i Komunii — dodatek wydania

Modlitwy przy mszy świętej. Przed mszą świętą. Inteneya. (Gdy Kapłan idzie do ołtarza, uważaj, że Chrystus idzie do ogrojca.) Nieskończenie wielki Boźe! Oto ja grzeszny i nędzny człowiek przyszedłem przed ołtarz Twój, abym się stał uczestnikiem najdroższej ofiary, którą Syn Twój najmilszy, Jezus Chrystus, na krzyżu za grzechy całego świata dopełnić raczył. Ta ofiara tylko jest godna niezmiernego Majestatu Twego, gdyż się tu sam Syn Twój jednorodzony Tobie za nas ofiaruje. W połączeniu wiec z ową ofiarą Najukochańszego Syna Twego, Jezusa Chrystusa, ofiaruję Ci, o Boźe! tę mszę św. na cześć i chwałę Przenajświętszego Imienia Twego; na podziękowanie serdeczne za wszystkie mi wyświadczone łaski i dobrodziejstwa; na łaskawe odpuszczenie wszystkich grzechów moich; na pokorne uproszenie wszystkiego potrzebnego tak co do zbawienia duszy mojej jak i do utrzymania życia mojego; na wspomnienie i pocieszenie tych wszystkich, za których modlić się powinienem, to są: moich ukochanych rodziców, braci, siostry, krewnych, za moich nauczycieli i wszystkich dobrodziejów tak żywych jak i umarłych. Przygotuj o Boźe serce moje, oczyść duszę moje, zgładź grzechy moje, abym jak najgodniej pamiątkę niewinnej męki Syna Twego przy tej mszy św. mógł sobie rozważać. Pozwól mi, o mój Boźe! żebym mógł

złączyć modlitwę moje z modlitwą kapłana; oddal z głowy mojej wszystkie cudze myśli, wyrwij z serca mojego wszystkie próżności tego świata i daj mi teraz owe uczucie, którem miałbym być przejętym, gdybym na górze Kalwaryjskiej był przytomnym krwawej ofierze i śmierci Syna Twego Jezusa Chrystusa. Amen. Na początku mszy świętej. (Chrystus w ogrojcu krwią się poci za grzechy nasze.) Najdobrotliwśzy Panie! Wyznawani przed Tobą, źe grzechy moje przyczyną były Twojego umęczenia i bolesnej śmierci. Za mnie, o mój ukochany Jezu! na krzyżu ofiarowałeś się, a przy tej mszy św. znowu się chcesz ofiarować. Jakoż zasłużyłem na tak wielką dobroć T woj ę? Zgrzeszyłem myślami, słowami i uczynkami, żądzami i opuszczeniem tego dobrego, co czynić powinien byłem. Ale oto żałuję z całego serca, żem Cię, Boga mojego, najwyższe dobro, tak wiele razy dotąd obraził; boleję serdecznie za grzechy moje; żebrzę m,iłosierdzia Twego, odpuść mi winy moje. Już odtąd się obiecuję poprawić i Twoje święte przykazania chcę jak najwierniej zachować, a to z miłości ku Tobie i ku Twojej za mnie wylanej Krwi świętej; o Jezu! zmiłuj się nademną i zbaw mię dla świętego Imienia Twego. Amen. Ku Grloria. Chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój dobrej woli ludziom. Chwalimy Cię, błogosławimy Cię, cześć i chwałę Ci oddajemy. Dzięki Ci składamy dla wielkiej sławy Twojej, Panie Boże! Królu niebieski! Boże Ojcze, wszechmogący Panie! Synu jednorodzony,

Jezu Chryste! Panie Boże, Baranku Boży, Synu Ojca niebieskiego, który gładzisz grzechy świata, przyjmij błaganie nasze, który siedzisz na prawicy Ojca, zmiłuj się nad nami. Bo Ty jesteś sam święty, tyś sam Pan, Tyś sam najwyższy, Jezu Chryste, z Duchem świętym w chwale Boga Ojca. Amen,

Modlitwa.

(Chrystusa prowadzą do Piłata a nazad do Heroda.) Wszechmogący wieczny Boże, Panie i Ojcze niebieski! Wejrzyj okiem nieprzebranego miłosierdzia na jęczenia, nędzę i potrzeby nasze; zmiłuj się nademną i nad całym rodzajem ludzkim, dla którego jednorodzony Syn Twój dobrowolnie w ręce żydów bezbożnych się oddał i na krzyżu Krew swoję najdroższą przelał. Wysłuchaj modlitwy pokorne sługi Twego kapłana, za nas się modlącego i przez tegoż Jezusa Chrystusa, którego ofiara na tym ołtarzu się odnawia, odwróć od nas, najlitościwszy Ojcze, zasłużone kary, teraźniejsze i przyszłe niebezpieczeństwa, choroby, głód, smutne i nędzne czasy. Oświeć i wzmocnij we wszystkich dobrych przedsięwzięciach zwierzchność duchowną i świecką. Użycz nam, o Boże! czystej i rzetelnej pobożności. Zapal w nas ogień szczerej miłości Twojej, daj nam pragnąć po sprawiedliwości, ażebyśmy w życiu i przy śmierci Tobie podobać się mogli. Prosimy Cię za przyjaciół i nieprzyjaciół, zdrowych i chorych, bogatych i ubogich, strapionych i szczęśliwych, żywych i umarłych. Polecamy Ci, o Boźe, nasze sprawy, uczynki, zabawy, cierpienia, życie i śmierć naszą. Przez Pana naszego Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen.

Ku Epistole. Przedwieczna Ojca niebieskiego Mądrości, rozkaz i daj nam tę łaskę, abyśmy po stopniach pokory św. z cnoty w cnotę postępowali a pozwól nam, o słodki Jezu, z teraźniejszych kłopotów, śladem Twoim chodząc, wnijść do radości wiecznej. Amen. Podczas Ewangelii. Mów Panie! bo sługa Twój słucha. Daj mi dobrze zrozumieć słowa świętej Twojej Ewangelii, żebym nie tylko ją słuchał, ale i według niej żył. Mów do mnie dla pocieszenia mojego i dla poprawy całego życia mojego. Mów do mnie dla czci Twojej i dla wiecznej chwały Imienia Twojego. Słyszę, o Panie! błogosławieni ubodzy, błogosławieni ciszy i pokornego serca. Na cóżby się przydało człowiekowi świat pozyskać, jeśli duszę zatraci? Jeśli kto chce iść za mną, niech się sam siebie zaprze, weźmie krzyż swój i naśladuje mnie. Weźmijcie moje jarzmo a znajdziecie odpoczynek duszom waszym, albowiem jarzmo moje słodkie jest a brzemię moje lekkie. Amen. Na Credo. (Uważaj, źe Piłat Chrystusa się pyta, co jest prawda.) Zmów nabożnie nWierzę w Boga Ojca itd.u Ofiarowanie chleba i wina. (Uważaj, iż Chrystusa z szat obnażają, biczują i cierniem koronują.) Chleb a wino ofiarował Ci, o Boże, w starym zakonie najwyższy kapłan Twój, Melchizedek, a tak wyobraził nam ową ofiarę czystą i świętą, która Ci się

w nowym testamencie jedynie podoba. Więc też wejrzyj najłaskawszy Panie okiem litościwem na tę ofiarę chleba i wina, którą kapłan za nas odprawia na pamiątkę męki Syna Twego Jezusa Chrystusa, a którą ja niegodny ofiaruję Tobie na zadosyćuczynienie i odpuszczenie grzechów moich; na zbawienie duszy mojej, rodziców, krewnych, przyjaciół i dobrodziejów moich; za wszystkich utrapionych, biednych i nędznych, abyś im pociechę i prawdziwą cierpliwość dać raczył — za wszystkich zmarłych, a osobliwie za tych, którzy od całego świata opuszczeni, mego poratowania żądają, aby z mąk czyścowych byli jak najprędzej uwolnieni. Przyjmij, Ojcze święty! naszą ofiarę w onejźe miłości, w którejś tegoż Pana naszego Jezusa Chrystusa za nas na krzyżu umierającego przyjął. Przyjmij i mnie grzesznika, który się dzisiaj za ofiarę Tobie oddaje, w Imię Syna Twojego, Chrystusa Pana przez zasługi i prośby całego Kościoła powszechnego, aby się Twoja przenajśw. wola na mnie wypełniła, a nie pogardź stworzeniem i dziecięciem, Krwią przenajświętszą odkupionem, nie gardź prośbami memi, nie gardź i osobami, za które modły moje zasyłałem, ale wysłysz prośbę moję i ludu Twego przez Jezusa Chrystusa Pana naszego. Amen. Na Sanctus. (Uważaj, iż Chrystus na śmierć osądzony.) Wszechmogący a wieczny Boże! którego jedynego w Trójcy a trojakiego w jedności wyznawamy, Ciebie chwalę, Tobie się kłaniam, o Trójco przenajświętsza! Tyś jest najwyższe dobro, od którego wszystkie dobra pochodzą. Ty jesteś niewyczerpane źródło wszelkiej

szczęśliwości. Tyś jest Panem najwyższym; Tobie więc ze wszystkimi Aniołami cześć oddaję, mówiąc: święty, święty, święty Pan Bóg zastępów! Pełne są niebiosa i ziemia chwały Twojej. Hosanna, to jest zbaw nas} któryś jest na wysokości. Błogosławiony, który idzie w Imię Pańskie. Zbaw nas, któryś jest na wysokości. Amen. Wspomnienie za żywy cli. (Chrystus wychodzi z miasta, krzyż niosąc za nas grzeszników.) Najłaskawszy Panie, Boźe nasz, który duchem Twoim św. cały Kościół poświęcasz i sprawujesz, wspomnij na naszego najwyższego pasterza, na Ojca św. N,, na naszego biskupa N., na naszego cesarza N,, wspomnij na wszystkie sługi Twoje, a racz ich wybawić od prześladowania i od wszystkich nieprzyjaciół tego zepsutego świata, napełnij ich darem łaski Twojej, aby się Tobie podobali; obdarz ich mądrością i roztropnością, aby lud sobie powierzony prowadzili drogami zbawienia wiecznego. Pamiętaj Panie na rodziców, siostry i braci, krewnych, przyjaciół i dobrodziejów i t. d. moich. . .; niech im wszystkim za pomocą łaski Twojej dobrze się dzieje tu i w wieczności. Amen. Przy podniesieniu. (Uważ, iż Chrystusa z krzyżem podnoszą, a bijąc się w piersi, mów.) O Jezu, zmiłuj się nademną! — O dobry Jezu, bądź mi miłościw! — O najłaskawszy Jezu, odpuść winy moje! Amen. Witam Cię, Zbawienie świata! prawdziwe Ciało odkupiciela mojego, z Maryi Panny narodzone, umęczone i na krzyżu zawieszone. Ja biedne dziecko Twoje upa

dam na twarz przed ta najśw. Hostyą, serce jednak podnoszę do Ciebie, o łaskawy, o litościwy, o słodki JezuJ Proszę Cię, spraw to, abym jako teraz oglądam Ciebie pod przymiotami chleba zakrytego, tak mógł Cię oglądać z radością w chwale niebieskiej. Amen. Krwi Chrystusowa, obmyj mię! - Krwi Chrystusowa, poświęć mię! — Krwi Chrystusowa, wołaj o miłosierdzie za mną! Witam Cię, przenajdroższa Krwi Pana naszego Jezusa Chrystusa, któraś za grzechy moje była przelana. 0 Jezu! niech tak żyję na świecie, aby ta Krew najśw. nie była mi niegdyś na potępienie moje. Amen. Wspomnienie za umarłych. (Chrystus na krzyżu modli się cicho za naród ludzki.) Wspomnij, prosimy Cię o Jezu! nieba i ziemi Panie, na tych, którzy już pomarli i w nadziei zmartwychwstania do żywota wiecznego zostawaja a osobliwie na rodziców, braci, siostry, krewnych, nauczycieli i t. d. Przepuść ich winy, Panie! dla Ciała Twego przenajświętszego i Krwi Twojej najdroższej na tym ołtarzu ofiarowanej ; daruj im Królestwo Niebieskie; albowiem Tyś jest jedyna pociecha żywych i umarłych. Tyś ochłoda dla dusz cierpiących, daj im niebo przez nieskończone miłosierdzie. Amen. Na Pater noster. (Zmów nabożnie ,,Ojcze nasz".)

Modlitwa.

Ojcze niebieski, ofiaruję Tobie pot i łzy Pana naszego Jezusa Chrystusa. Ofiaruję Jego opuszczenie

przyjacioły swoje, mówiąc: Ojcze, odpuść im, bo nie wiedzą co czynią. Ofiaruję za grzechy moje wszystkie uciski i boleści duszy i ciała Jego najśw. z tej samej miłości, z którą On sam za nas się ofiarował; proszę Cię przez boleści najmilszego Syna Twego, przez wylanie Krwi Jego najdroższej i przez śmierć Jego niewinną zmiłuj się nademną i nad wszystkiemi, za których dzisiaj Tobie tę Mszę św. ofiarowałem. Daj nam skruchę prawdziwą, czas pokuty, zgody i jednoty, w cnotach pomnożenie, śmierć szczęśliwą i radość wieczną w niebie. Amen. Na Agnus Dei. (Wiele krzyżowników się nawraca; i ty się nawróć do Jezusa.) Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata! Panie, nie jestem godzien, abyś wszedł do przybytku serca mego, ale rzeknij tylko słowo, a dusza moja zbawioną będzie! Boże Ojcze, bądź miłościw mnie grzesznemu! Boże Synu, bądź miłościw mnie grzesznemu ! Boże Duchu św., bądź miłościw mnie grzesznemu ! Niech będzie pochwalony przenajśw. Sakrament, prawdziwe Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, teraz i zawsze aż na wieki wieków. Amen. Komunia duchowna. (U waż pogrzeb Pana Jezusa.) Zbawicielu mój Jezu, Oblubieńcze duszy mojej, wierzę żywą wiarą, źe tu jesteś przytomny pod postaciami chleba i wina na tym ołtarzu. Dziękuję Twojej nąjśw. dobroci, żeś ten najśw, Sakrament postanowić

raczy}, żebyś z nami mógł zawsze mieszkać. Nie jestem godzien tego, Panie, żebyś przyszedł do mnie, ani się odważę przystąpić do ołtarza Twego św., gdzie się znajdujesz, tylko z daleka bijać się w piersi, wołam i żebrzę o miłosierdzie. O gdybym tak mógł być szczęśliwy, codziennie Cię do serca mego przyjmować. O gdybym zawsze miał sumienia mego stała czystość, abym z Toba zawsze się cieszyć i bawić mógł. Pragnę Cię, mój Jezu, mieć w sobie ! Pragnę Toba posilić się, bo Ty jesteś pokarmem wzmacniającym duszę moję. Pragnę Cię przynajmniej widzieć tu utajonego, którego kocham nadewszystko. A gdy Cię przed grzechami moimi mieć nie mogę przyjdź chociaż przez łaskę Twoję do mnie; albowiem serce moje nie będzie nigdy spokojne, dopóki nie spocznie w Tobie, o mój Jezu, na wieki. Amen. Po komunii. (Chrystus wstępuje do nieba.) Racz przyjąć najłaskawszy Boźe za przyczyna i zasługa błogosławionej Panny Maryi i wszystkich Świętych tę niegodna posługę i modlitwę moję; a comkolwiek chwale Twojej godnego uczynił, racz przyjąć łaskawie; com zaś zaniedbał, racz odpuścić miłościwie. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen. Gfdy kapłan ludzi żegna. (Chrystus uczniom swoim Ducha św. posyła.) Racz nas pożegnać, niegodne dzieci Twoje na duszy i na ciele, o Boże! Ojcze niebieski, i błogosław nam wszystkim w Imię Syna Twego najmilszego, aby-

śmy, stawszy się uczestnikami Jego czynności i świętobliwości, wesoło w Imieniu Twojem nauki i prace nasze zaczęli, cierpliwie je konali a na zasługę naszą wieczną je dokończyli. Krzyż i błogosławieństwo Jego niech jest przed nami, za nami, obok nas i w nas, z nim i w nim chcemy żyć tu i wiecznie. Amen. Modlitwa po mszy świętej. O Matko najłaskawsza, Panno Maryo ! wiem, iż żal i ból zranił serce Twoje, gdyś patrzała na mękę Syna swego najmilszego; ale nie mniejszą boleść zadałem można sercu Twojemu przez moję oziębłość i roztargnienie w modlitwie przy słuchaniu tej mszy świętej. Uznaję winę moję i dla tego upadam do nóg Twoich świętych, przepraszając i żebrząc, abyś mi się Matką miłosierdzia pokazała, łaskę odpuszczenia mi u Syna wyjednała, a po zgonie moim mię zaprowadziła do onej pożądanej Świętych ojczyzny, gdzie ty, Pani! pośredniczko nasza błogosławiona, królujesz na wieki z Synem Twoim Jezusem Chrystusem. Amen. Modlitwa przed spowiedzią. Najmiłosierniejszy Boże! Ty nie chcesz śmierci ani zguby grzesznika, ale wolą Twoją najśw. jest, aby się grzesznik nawrócił i znowu w łasce Twojej żył. Oto i ja jestem grzesznikiem i ośmielam się przystąpić do Ciebie, aby wyznać nieprawości moje. Dlatego wzbudź, porusz i oświeć przez Ducha św. moje sumienie, abym wszystkie moje grzechy poznał, a żałując za nie serdecznie, szczerze się ich wyspowiadał. Ty najlepiej

znasz duszę moję. Ty znasz wszystkie moje myśli, życzenia, skłonności, pożądania, poruszenia serca i wszelkie moje występki i wykroczenia. Przed Tobą wszystko wiedzący Boże! nie zdołam się ukryć ani moich grzechów uniewinnić. Me będziesz mię sądzić podług tego, jakim się ukazuję przed ludziami, ale podług tego, jakim jestem przed Tobą. Z każdej myśli, z każdego słowa, ze wszystkich nieposłuszeństw i uczynków złych, z każdego opuszczenia dobrej sprawy muszę przed Tobą złożyć rachunek. Sprawiedliwy Boże! jakże się ostoje przed Tobą. Bądź mi miłosiernym. Pragnę, o Boże, przebiedz całe życie moje! Udziel mi tylko łaski i oświeć mój rozum przez Ducha świętego i umocnij wolę, aby mię własna miłość nie zaślepiła, iżbym grzechy moje tak szczerze wyznał przed kapłanem Twoim co do liczby, gatunku i okoliczności, jak Tobie są wiadome, tak jakbym już stał przed tronem Twoim. Wzmocij mnie, o Panie, i bądź mi pomocą! (Teraz rozpominaj sobie grzechy.) Wzbudzenie żalu. Uznaję o Boże, żem Cię ciężko obrażał przez nieposłuszeństwo ku Twojej świętej woli i zbytne przywiązanie ku marnemu światu. O jakże wiele grzechów stawia mi się przed oczami; o jakże często przestępowałem Twoje święte przykazania. Żałuję tylko dla tego samego serdecznie za grzechy moje, żem Cię obraził, o Dobro najmilsze! o Dobro najwyższe! o Dobro nieskończone. Wolę tysiąckroć razy umrzeć, aniżeli jeszcze raz zgrzeszyć. Chcę się poprawić i jako ja za łaską Twoja odpuszczam wszystkie krzywdy moim nie

przyjaciołom, tak proszę, abyś był miłościw mnie grzesznemu przez zasługi Jezusa Chrystusa, najśw. Matki Jego i wszystkich Świętych. Amen. (Teraz się wyspowiadaj, przeżegnajac się i mówiąc: ,,Ja biedny grzesznik" itd.) Po spowiedzi. O jakże mi teraz na sercu lekko! jakże ciężki kamień został z niego zdjęty, jakże jest dusza moja pocieszona, gdyż wszystkie grzechy w żalu i płaczu złożyłem z mojego sumienia w spowiedzi świętej. Gdy spowiednik w Imieniu Jezusa Chrystusa mnie tak czule jeszcze dziecięciem Boskim nazwał, z taka pociecha zapewnił, źe Bóg mój żal, moje jęki, moja poprawę, moja spowiedź mile przyjął i przez rozgrzeszenie kapłańskie wszystkie i te największe grzechy odpuścił i przyjął mnie znowu za dziecko swoje. — Jakże Ci, o mój Boże, potrafię dziękować za tę dobroć, któraś mi dzisiaj wyświadczył. Ach Panie! od miłości mówić nie mogę, jedynie płakać zdołam; przyjmij te łzy łaskawie, które miłość i wdzięczność z oczy moich wyciska. Teraz, ach teraz o Boźe, znowu śmiem przemówić: Najłaskawszy Ojcze! Oto znów oczyszczone i ułaskawione dziecko Twoje! Tobie o Jezu za to cześć i chwała na wieki, Amen. Modlitwa przed komunią św. O Zbawicielu mój! z najżywsza wiara stawam przed Toba! w najgłębszem upokorzeniu cześć Ci oddaję, bo Ty, Panie i Boże mój, do mnie się zbliżasz. Ty mnie, o Panie! Ciałem i Krwią Twoja najświętsza

chcesz nakarmić. Ale drżę cały, gdy Ty, Boże najśw., przychodzisz do mnie! Ty jesteś najświętszy! więc i ręce moje, które do Ciebie wyciągam, być święte powinny; świętemi być wargi moje powinny, które Ciebie dotykać się będą; święta być powinna dusza i serce moje, w którem masz mieszkać; uznaję niegodność moję, przeto żebrz,ę o przebaczenie. Daruj mi, 0 Boże, i okaż miłosierdzie nademną! Wszak co sił moich starczyłOj to pracowałem na oczyszczeniu serca mojego, w którem masz odtąd mieszkać. Ach Jezu! Chlebie anielski, zstąp prędko do pomieszkania mego; pragnie serce moje dziecine przyjąć tego Króla nieba 1 ziemi; ach przyjdź i napełnij serce moje słodyczą wiecznej radości, jaką święci w niebie ustawicznie pożywają. Ach Jezu, uszczęśliw dziecko jedno, które Ci się całkiem oddawa. Akt wiary. Wierzę w Ciebie prawdziwego, w Trójcy jedynego Boga Ojca, Syna i Ducha świętego, któryś wszystko stworzył, utrzymujesz i rządzisz, który dobre nagradzasz a złe karzesz. Wierzę, źe Syn Boski stał się człowiekiem, by nas śmiercią krzyżową odkupił i źe Duch św. przez swoją łaskę nas poświęca. Wierzę i wyznaję wszystko, co Ty, o Boże objawiłeś, co Jezus Chrystus nauczał, co Apostołowie opowiadali, co Kościół św. rzymsko-katolicki do wierzenia podaje. To wszystko wierzę, ponieważ Ty, o Boże! jesteś wieczną i nieskończoną prawdą, który ani omylić ani omylonym być nie możesz. O Boże! pomnażaj wiarę moją.

Akt nadziei. Mam nadzieję i ufam w Twojej nieskończonej dobroci i miłosierdziu, o Boże! źe mi przez nieskończone zasługi Twego jednorodzonego Syna Jezusa Chrystusa, w tem życiu poznania, prawdziwego żalu i odpuszczenia grzechów moich użyczyć, a po śmierci zbawienia i wiecznej szczęśliwości udzielić raczysz? żebym Cię od twarzy do twarzy oglądał, Ciebie kochał i bez końca używał. Spodziewam się tego od Ciebie, któryś to przyobiecał, Ty któryś wszechmocny, wierny, nieskończenie dobry i miłosierny jest. O Boże, wzmacniaj nadzieję moję. Akt miłości. Mój Boże! kocham Cię z całego serca nadewszystko, boś Ty najwyższe dobro doskonały i wszelkiej miłości godny; kocham Cię dla tego, ponieważ ku mnie i wszelkim stworzeniom najdobrotliwszy jesteś. Życzę z całego serca, abym Cię tak kochać mógł, jako Cię Twoi najwierniejsi słudzy kochają i kochali, z których miłością łączę moję niedoskonałą miłość; pomnażaj ją we mnie, o dobrotliwy Panie! więcej a więcej. Ponieważ Cię tedy szczerze i serdecznie miłować pragnę, tedy żal mi z całego serca, żem Ciebie, moje najwyższe dobro, którego nadewszystko kocham, mojego Stwórcę, Zbawiciela i Poświęciciela rozgniewał, żałuję, żem Ciebie, mego najlepszego Ojca obraził. Postanawiam statecznie, wszystkich grzechów i okazyj do nieb się wystrzegać, za popełnione nieprawości coraz bardziej żałować i nigdy więcej nie grzeszyć. Przyjmij mię znowu za syna (córkę) i dodaj mi łaski do wypełnienia tego przedsięwzięcia mojego. O to Cię proszę przez nieskończone zasługi Pana i Zbawiciela naszego, Jezusa Chrystusa. Amen.

Dziękowanie. (Po komunii świętej,) O miłości bez miary! Najpokorniejszy Jezu Panie, ukryty Boźe, teraz we mnie obecny, kłaniam się Tobie! Cześć, chwałę i dziękczynienie oddawam Ci, o Jezusie! któryś mnie nędzne i grzeszne stworzenie Twoje tak cudownie i łaskawie odwiedzić, a duszę moję Ciałem Twoim przenajsłodszem nakarmić raczyłeś. Przyjmij, 0 Panie, mię samego za ofiarę a czyń ze mną według woli Twojej najświętszej. Ciebie juź więcej nie opuszczę. — Mój jesteś teraz, kochany Jezusie. — Ciebie się tylko trzymać będę w tym to żywocie doczesnym, abym z Tobą niegdyś na wieki złączony mógł być. Tobie odsyłam pokornie każde westchnienie moje, ciało 1 duszę przynoszę Ci za ofiarę. — Jestem, o Jezu! aż nadto ubogi, bo co mam, to mam wszystko darem od Ciebie, nawet i ta dobra myśl ma początek od Ciebie. Serce tylko dziecinne, na nowo oczyszczone, mogę Ci darować, bo Ty sam zapewniasz, że sercem wdzięcznem i uprzejmem nie wzgardzisz. O ja najszczęśliwszy na tym świecie! Ja żyję, lecz nie ja sam, ale i Jezus żyje w mnie. W tej szczęśliwości proszę Cię serdecznie! pamiętaj też na moich dobrych rodziców, braci i siostry, nauczycieli, których od dnia dzisiejszego sumiennie posłuchać chcę, pomnij na dusze zmarłych wiernych, a daj im wieczny odpoczynek. Duszo Chrystusowa, poświęć mię! — Ciało Chrystusowe, błogosław mnie! — Krwi Chrystusowa, napój mnie! — Wodo z boku Chrystusa, obmyj mnie! — Męko Chrystusowa, wzmocnij mię! — w ranach Twoich ukryj mię i nie daj mi się nigdy rozłączyć z Tobą! Od wszelkiego złego broń mnie. W godzinę śmierci

mojej powołaj mnie i spraw, abym przyszedł do Ciebie i mógł Cię wielbić z Świętymi Twoimi na wieki wieków. Jezus, z Tobą chcę żyć i umierać; Mary a, bądź mi matką teraz i na wieki. Amen. Modlitwa do Najśw. Maryi Panny, Pomnij, o najdobrotliwsza Panno Marya, że od wieków niesłyszano, ażeby kto, uciekając się do Ciebie, Twej pomocy wzywając, Ciebie o przyczynę prosząc, miał być od Ciebie opuszczonym. Tą nadzieją ożywiony, uciekam się do Ciebie, o Marya! Panno nad pannami! Matko Jezusa Chrystusa! przystępuję do Ciebie, biegnę do Ciebie, stawam przed Tobą jako grzeszny człowiek, drżąc i wzdychając. O Pani świata! nie racz gardzić mojemi prośbami, o Matko słowa przedwiecznego ! racz wysłuchać mię nędznego, który do Ciebie z tego padołu płaczu o pomoc wołam. Bądź mi pomocą we wszystkich moich potrzebach teraz i zawsze a osobliwie w godzinie śmierci! o łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Marya! Amen. Salve Regina. Bądź pozdrowiona Królowo, Matko miłosierdzia, żywocie słodkości i nadziejo nasza, bądź pozdrowiona! Ku Tobie wołamy wygnani synowie Ewy; do Ciebie wzdychamy, łkając i płacząc na tym padole płaczu. Nuż tedy, Orędowniczko nasza, Twoje miłosierne oczy obróć na nas, a Jezusa Pana, owoc błogosławiony żywota Twego, po tem wygnaniu racz nam pokazać. O łaskawa, o litościwa, o słodka Panno Marya!