Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 2, rozdział 9. O braku wszelkiej pociechy.

ROZDZIAŁ IX.

O braku wszelkiej pociechy.

1. Nie trudno jest pogardzać ludzką pociechą temu, kto boskiej doznaje. Trudno i nader trudno módz się długo obejść bez pociechy tak ludzkiej jak Boskiej, i dla chwały Boga chcieć znosić to serca opustoszenie i nie szukać w niczem samego siebie ani na własną oglądać się zasługę. Cóż dziwnego, że za nadejściem łaski wesołym jesteś i nabożnym? Pożadana jest dla wszystkich taka godzina. Słodko zaiste ten jest noszonym, kogo nosi łaska Boska. I cóż osobliwego, że nie czuje ciężaru ten, którego dźwiga Wszechmocny, którego wiedzie Przewodnik najlepszy ?

2. Chętnie zachowujemy coś dla pociechy własnej i trudno jest człowiekowi wyzuć się z samego siebie. Zwyciężył doczesność święty męczennik Wawrzyniec wespół z kapłanem swoim, bo wzgardził wszystkiem, co mu na świecie zdawało się najmilszem i dla miłości Chrystusa zniósł cierpliwie oderwanie od siebie najwyższego kapłana Boskiego Sixta, którego najmocniej kochał. Miłością przeto Stworzyciela przewyższył miłość człowieka i obrał raczej wolę Boska jak ludzka pociechę. Tak i ty krewnego jakiego lub miłego przyjaciela umiej dla miłości Boskiej opuścić. Ani się trap nazbyt, gdy od przyjaciela opuszczonym zostaniesz, wszystkim nam bowiem przyjdzie kiedyś nawzajem się rozstać.

3. Wiele i długo musi człowiek walczyć w sobie samym, nim się dobrze nauczy zwyciężać siebie samego i całe czucie swoje zwrócić ku Bogu. Kiedy człowiek opiera się na samym sobie, łatwo wtedy pośliźnie się ku ludzkim pociechom. Lecz prawdziwy miłośnik Chrystusa i pilny cnót naśladowca nie wpada na pociechy, nie szuka takich zmysłowych słodyczy, ale pragnie raczy silne ćwiczenia i twarde dla Chrystusa wytrzymać prace.

4. Kiedy więc Bóg tobie duchownej udzieli pociechy, przyjm ją z dziękczynieniem; lecz znaj, że to masz z daru Bożego, nie z twojej zasługi. Nie wynoś się, nie raduj nadto, nie nadymaj próżnością, lecz owszem bądź tern pokorniejszem, tern ostrożniej szem, tern trwożliwszem we wszystkich sprawach twoich, bo minie ta godzina a nagabania nastąpią. Kiedy zaś pociecha będzie ci odjętą, nie zaraz rozpaczaj, lecz z pokorą i cierpliwością oczekuj wsparcia niebieskiego; mocny bowiem jest Pan, obfitszą ci wróci pociechę. Nie jest to rzeczą nową ani obcą dla tych, co są wprawieni Boską iść drogą, bo i wielcy Święci i dawni Prorocy kolejnej takiej zmiany doświadczali.

5. Dlatego to ktoś, gdy mu łaska była przytomną, mówił: Rzekłem w dostatku moim, nie będę poruszony na wieki ). Kiedy zaś łaska odstąpiła, przydaje czego na sobie doświadczył, mówiąc: Odwróciłeś oblicze swe odemnie i stałem się zatrwożonymi). Pomimo to nie rozpacza jednak, lecz modli się usilniej i mówi: Do ciebie Panie wołać i Boga mojego błagać będę ). Nakoniec owoc modlitwy swojej odnosi i wysłuchanym się głosi, mówiąc: Usłyszał mnie Pan i zlitował się nademna, Bóg stał się wspomożycielem moim ). Lecz w czem? Zamieniłeś, rzecze, płacz mój na radość i otoczyłeś mię weselem ). Jeśli tak się działo z wielkimi Świętymi, nie należy rozpaczać nam słabym i ubogim, że czasem, wzniósłszy się do żarliwości, znowu w oziębłość wpadamy, bo duch święty przychodzi i odchodzi podług zamiarów woli swojej. Stad to, rzekł błogosławiony Job: Nawiedzasz go rano i natychmiast go doświadczasz

6. Czegóż więc spodziewać się mogę, czemu mam zaufać, jeśli nie jedynemu wielkiemu miłosierdziu Boskiemu, jeśli nie jedynej nadziei otrzymania łaski niebieskiej ? Choćby bowiem byli mi w pomoc ludzie dobrzy, lub pobożni bracia, lub wierni przyjaciele, lub księgi święte, lub piękne rozprawy, lub słodkie hymnów pienia, wszystko to nie na wiele się przyda, nie wiele pokrzepi, jeśli, opuszczony od łaski, własnemu ubóstwu zostawionym będę. Nie ma wtedy lepszego lekarstwa nad cierpliwość i zdanie się całkowite na wolę Boska.

7. Nie zdarzyło mi się znaleść nikogo tak zakonnego i pobożnego, aby nie doświadczył niekiedy usunięcia się łaski albo nie uczuł zmniejszenia żarliwości. Żaden Święty tak wysoko oświeconym i uniesionym nie był, któryby wprzód lub potem nie był kuszonym. Nie jest bowiem godnem górnie w Bogu się zatapiać, kto dla Boga cierpienia jakowego nie znosił. Nagabanie pokusy zwykło być znakiem nastąpić mającej pociechy. Bo tylko doświadczonym w pokusach obiecana jest niebios pociecha. Z wy ciężcy, rzeczono jest, dam jeść z drzewa żywota s).

8. Udziela się zaś pociecha Boska, aby człowiek silniejszym był do znoszenia przeciwności. I następuje znowu przeciwność, aby się z dobrego nie wynosił. Nie spi szatan i ciało jeszcze nie zamarło; nie ustawaj więc w sppsobieniu się do walki, bo po lewej i po prawej są nieprzyjaciele, którzy nigdy nie spoczywają.