Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 3, rozdział 11. Że żądze serca roztrząsać i miarkować należy.

ROZDZIAŁ XI.

Że żądze serca roztrząsać i miarkować należy.

1. P.: Synu! jeszcze ci wiele uczyć się trzeba, czegoś się dotąd dobrze nie nauczył. S.: Czegóż to, Panie? P.: Abyś żądzę twoje skłaniał zupełnie do upodobania mojego, abyś nie był miłośnikiem samego siebie, lecz chciwie się za dopełnianiem woli mojej ubiegał. Żądze Cię często zapalają i popychają gwałtownie, lecz zważ, czy to cześć moja czy t(ż własna dogodność ciebie więcej porusza? Jeśli ja jestem pobudką, jakkolwiekbądź rozsądzę, dobrze zaspokojonym będziesz; jeśli się zaś co osobistego ukrywa, oto jest właśnie to, co ciebie wikła i cięży.

2. Strzeż się więc, abyś się nadto nie zapędzał za żądzą, pomimo mnie powziętą, aby czasem nie stało się przyczyna przykrości lub żalu, to co się z razu podobało i zaczem uganiałeś się, jak za dobrem największem. Nie za każdą bowiem żądzą, która się dobrą wydaje, iść natychmiast należy; lecz z drugiej strony nie każdą także przeciwną można zaraz odrzucać. Przyda się niekiedy trzymać się na wodzy nawet w dobrych ćwiczeniach i żądzach, aby przez zbytnie natężenie myśli nie postradać jej swobody, aby przez niekarność nie dać innym zgorszenia, albo z powodu oporu drugich nie podać się w popędliwość lub na npadek.

3. Niekiedy znowu trzeba gwałtu użyć i opierać ciało a czego nie chce, lecz tem bardziej usiłować, aby, nie chcąc nawet, musiało być duchowi podległem. I dopóty karcić je i podbijać potrzeba, aż się stanie na wszystko gotowem, aż się nauczy na małem przestawać, podobać sobie w tem co jest proste i nie burzyć się przeciw jakiejbądź niedogodności.