Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 2, rozdział 7. O zamiłowaniu Jezusa nacłewszystko.

ROZDZIAŁ VII.

O zamiłowaniu Jezusa nacłewszystko.

1. Błogosławiony, kto rozumie, co to jest kochać Jezusa i dla Jezusa gardzić sobą samym. Ulubione dla ulubionego opuścić trzeba, bo Jezus chce być sam jeden nadewszystko kochanym. Miłość stworzenia zwodnicza jest i niestała, miłość Jezusa wytrwała jest i ’wierna. Kto się trzyma stworzenia, z upadającym upadnie, kto przylgnie do Jezusa, utwierdzonym będzie na wieki. Tego kochaj i zatrzymaj sobie przyjacielem, który choć inni odstąpią, nie opuści ciebie, ani dozwoli, abyś miał w końcu zaginąć. Ze wszystkimi tobie kiedyś, chcąc nie chcąc, rozstać się przyjdzie.

2. Żyjąc i umierając trzymaj się Jezusa i porucz się wierności tego, który jeden zawiedzionego od wszystkich wesprzeć potrafi. Ulubiony twój tej jest natury, źe obcego dopuścić nie pozwala; sam chce posiadać serce twoje i w niem siedzieć jak król na własnym tronie. Gdybyś je umiał od wszelkiego wypróżnić stworzenia, Jezus w niem chętnieby przebywał. Wszystko prawie straconem znajdziesz, w czem na ludziach, mimo Jezusa, polegać będziesz. Nie opieraj się na piórku ulotnem, bo wszelkie ciało jak siano więdnieje, i wszelka chwała jego opada jak kwiat polnym).

3. Łatwo się zwiedziesz, jeśli tylko na powierzchowność ludzką zapatrywać się będziesz. Jeśli bowiem pociechy twojej i korzyści u innych szukasz, szkodę najczęściej znajdziesz. Jeśli we wszystkiem szukasz Jezusa, znajdziesz pewnie Jezusa. Jeśli zaś szukasz samego siebie, znajdziesz i samego siebie, lecz na zgubę twoję. Człowiek bowiem, który nie szuka Jezusa, szkodliwszym sobie staje się, niż świat cały i wszyscy jego przeciwnicy.