Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 3, rozdział 46. O pokładaniu ufności w Bogu, kiedy powstają pociski potwarzy.

ROZDZIAŁ XLVI.

O pokładaniu ufności w Bogu, kiedy powstają pociski potwarzy.

1. P.: Synu! stój mocno i miej we mnie nadzieję. Czemże są słowa? słowami tylko. Ulatują w powietrzu, lecz nie obrażą kamienia. Jeśliś winny, myśl, źe chętnie do poprawy kwapić się powinieneś, jeśliś na sumieniu czysty, staraj się znieść to dla Boga z ochotą. Małem to zaiste zadośćuczynieniem, abyś przynajmniej słowa ścierpieć umiał, jeśli do wytrzymania sroźszej chłosty jeszcze nie czujesz się zdolnym. I czemuż tak drobne niesmaki przedzierają się aż w głąb serca twojego? oto, źe jeszcze cielesnym jesteś i więcej, niż potrzeba, dbasz o ludzi. Boisz się ich pogardy i dla tego nie chcesz być strofowanym za uchybienia twoje, i wymówek zasłony szukasz.

2. Lecz wejrzyj lepiej w siebie, a uznasz, że żyje jeszcze w tobie świat i próżna żądza podobania się ludziom. Kiedy bowiem unikasz nagany i zawstydzenia za wady twoje, okazujesz tem samem, że nie jesteś ani prawdziwie pokornym, ani pra’wdziwie zmarłym dla świata, ani też świat dla ciebie jest ukrzyżowanym. Słuchaj słowa mojego, a o tysiące słów ludzkich dbać nie będziesz. Gdyby mówiono przeciwko tobie, co tylko złośliwość wymyśleć potrafi, eóżby ci to szkodziło, skorobyś je puszczał mimo siebie i nie więcej ważył nad lichą plewę? Czyżby ci te mowy włosek jeden wyrwać zdołały ?

3. Lecz kto Boga nie ma w sercu i przed oczami, ten się słowami nagany łatwo porusza. Kto zaś mnie ufa, a na własnem zdaniu się nie zasadza, ten bojaźni ludzkiej znać nie będzie. Ja bowiem jestem sędzią wszelkie znającym tajemnice; ja wiem, jak się rzecz stała; mnie jest znanym i wyrządzający i znoszący obelgę. Za mojem dozwoleniem wyszło to słowo, aby się wyjawiły wielu serc pomyślenia ). Ja winnego i niewinnego sadzić będę, lecz skrytym sadem chciałem wprzód obu doświadczyć.

4. Świadectwo ludzi często bywa mylnem, mój zaś sad prawdziwy jest; stać on będzie i nic go nie wywróci. Ukrywa się on najczęściej i mało jest takich, coby przenikali skrytości jego; nigdy jednak nie błądzi i błądzić nie może, chociażby w oczach nierozsądnych nie wydawał się sprawiedliwym. Do mnie więc w każdej sprawie uciekać się należy, nie zaś na własnem polegać zdaniu. Sprawiedliwy bowiem, cokolwiekby Bóg na niego dopuścił, pomieszanym nie będzie ). Choćby co niesłusznie przeciw niemu wyrzeczonem było, nie wiele o to dbać będzie. Lecz także nie będzie się próżno wynosił, jeśli go inni słusznie wymawiaj a. Wie bowiem, że ja j estem ten, co śledzę serc kryjówki ) i co sądzę nie podług pozorów i powierzchowności ludzkiej. Często w oczach moich znajduje się grzesznem, co w sądzie ludzkim za chwalebne uchodzi. Modlitwa więcej na miłosierdziu Boskiem jak na własnem sumieniu polegającego.

5. S.: ,,Panie Boźe mój, Sędzio sprawiedliwy, potężny i cierpliwy, który znasz ułomność i nieprawość ludzką, bądź siłą, wsparciem i całą nadzieją moją, nie wystarcza mi bowiem własne moje sumienie.u ,,Ty znałeś, ezegom ja nie znał, i przeto w każdej naganie powinienem się był upokorzyć i znosić łagodnie." ,,Przepuść mi litościwie, ilekroć tak nie czyniłem, a nadal udziel mi łaski i daru doskonalszej cierpliwości." ,,Potrzebniejszem jest dla mnie obfite miłosierdzie Twoje ku dostąpieniu odpuszczenia, jak moja prawość mniemana, ku obronie sumienia nie zawsze do zgłębienia łatwego." ,,I choć się czuję czystym i bez zarzutu, nie wystarcza to jednak usprawiedliwieniu mojemu, bogdybyś usunął miłosierdzie Twoje, żaden z żyjących nie potrafiłby usprawiedliwić się w obliczu T woj em" m).