Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 2, rozdział 1. O wewnętrznem nawróceniu.

ROZDZIAŁ I.

O wewnętrznem nawróceniu.

1. Królestwo Boźe u was jest, słowa sa Pańskiej). Nawróć się z całego serca do Boga, opuść ten świat nędzny, a znajdzie dusza twoja spoczynek. Naucz się pogardzać rzeczami zewnętrznemi, oddaj się wewnętrznym, a ujrzysz zbliżające się ku tobie Królestwo Boźe. Królestwo Boże jest sprawiedliwość, pokój 1 wesele w Duchu świętym, których nie znaja bezbożni Przyjdzie do ciebie Chrystus, niosąc tobie pociechę swoje, jeśli mu wewnątrz godny pobyt przygotujesz. Cała chwała jego i świetność wewnątrz jest i tam podoba sobie. Często jest jego z człowiekiem wewnętrznym obcowanie: słodka rozmowa, miła pociecha, pokój obfity, i nader zadziwiająca poufałość.

2. Nuż więc duszo wierna, przygotuj oblubieńcowi temu serce twoje, aby przyjść do ciebie i w tobie zamieszkać raczył. Tak bowiem mówi: Jeśli kto mnie miłuje, będzie chował mowę moje, ojciec mój umiłuje go i do niego przyjdziemy, a mieszkanie u niego uczynimy ). Daj więc miejsce Chrystusowi, a innym wszystkim odmów przystępu. Gdy masz Chrystusa, bogatym jesteś i dość tobie na tem. On będzie szafarzem twoim i wiernym w każdym razie zastępcą, abyś nie potrzebował pokładać w ludziach nadziei. Ludzie bowiem zmieniają się łatwo i nagle nam uchodzą; Chrystus zaś trwa na wieki i stale będzie z tobą aż do końca.

3. Nie można wielkiej pokładać ufności w ułomnym i śmiertelnym człowieku, choćby był i kochanym i użytecznym; ani się tem nazbyt smucić, jeśli się czasem sprzeciwi i odwróci. Ci, co są dziś z tobą, jutro być mogą przeciw tobie i nawzajem często się oni jak wiatr zmieniają. Połóż całą ufność twoję w Bogu, niech on jeden będzie bojaźnią twoją i miłością. On sam za ciebie odpowie i zrobi dobrze, zrobi jak trzeba. Nie masz tu trwałego pobytu, gdziekolwiekbyś się obrócił, obcym będziesz i wędrownikiem, ani znajdziesz spoczynku, chyba że się z Chrystusem ściśle pojedn(jeżysz.

4. Po co tu się oglądasz, gdy nie tu jest miejsce twojego spoczynku? W niebieskich krainach powinno być mieszkanie twoje, a na wszystko co jest ziemskiem, tylko jak w przechodzie spoglądać należy. Mija wszystko i ty także. Pilnuj się, abyś nie ugrząsł, abyś się nie dał złowić i nie zginął. Niech myśl twoja wznosi się ku Najwyższemu, a błaganie zwraca bez przerwy do Chrystusa. Jeśli nie zdołasz zatapiać się w rzeczach górnych i niebieskich, spocznij w męce Chrystusa i przebywaj chętnie w świętych ranach jego. Jeśli ucieczesz się nabożnie do ran i blizn drogich Chrystusa, wielkie uczujesz pokrzepienie w stroskaniu, ani wiele dbać będziesz o wzgardę ludzi i słowa dotkliwe łatwo ci znosić przyjdzie.

5. Chrystus także na świecie był od ludzi wzgardzonym i wśród największych potrzeb i obelg opuszczony od znajomych i przyjaciół. Chrystus chciał cierpieć i być wzgardzonym, a ty się śmiesz na cokolwiek uskarżać? Chrystus miał przeciwników i obmowców, a ty byś chciał mieć wszystkich przyjaciółmi i dobroczyńcami? Za cóźby miała być uwieńczoną cierpliwość twoja, gdyby ci się żadna nie zdarzała przeciwność? Jeżeli nic nie chcesz cierpieć, jakże będziesz przyjacielem Chrystusa ? Znoś z Chrystusem i dla Chrystusa, jeśli chcesz królować z Chrystusem.

6. Gdybyś raz dostał się wewnątrz dobrotliwego Jezusa i zakosztował trochę gorącej jego miłości, nie dbałbyś wtedy o własną dogodność lub niedogodność a raczej cieszyłbyś się z obelg odniesionych, miłość, bowiem Jezusa wzbudza w człowieku wzgardę ku samemu sobie. Miłośnik Jezusa i prawdy, człowiek prawdziwie wewnętrzny i wolny od nierządnych chuci, może swobodnie zwrócić się do Boga, wynieść się w duchu nad samego siebie i tam użytecznie spoczywać.

7. Kto rzeczy wszystkie uważa tern czem są, nie jak o nich mówią, lub jak cenią, ten prawdziwie jest mądrym i nauczonym więcej od Boga jak ludzi. Kto umie postępować podług wewnętrznych natchnień a rzeczy zewnętrzne mało waży, ten nie szuka miejsc ani nie czeka pory, aby się zająć ćwiczeniem jakiem pobożnem. Człowiek wewnętrzny łatwo wejdzie w siebie, bo się nigdy całkiem zewnątrz nie wyleje. Nie przeszkadza mu praca zewnętrzna ani zatrudnienia w naznaczonej porze, lecz jak rzeczy zdarzają się, tak się do nich stosuje. Kto się wewnątrz w dobrym trzyma układzie i porządku, ten nie zważa na dziwne ludzkie i niegodziwe postępki. Tyle człowiek doznaje przeszkód i roztargnień, ile sam ich sobie przyciąga.

8. Gdybyś był prawym i należycie oczyszczonym, wszystkoby ci się obracało na dobro i pożytek. Dla tego ci się wiele rzeczy niepodoba i miesza częstokroć, źe jeszcze nie zupełnie umarłeś samemu sobie i nie dość się jeszcze od rzeczy światowych odosobniłeś. Nic tak nie kazi i nie więzi serca człowieczego, jak wieczyste stworzeń zamiłowanie. Jeśli zaniechasz szukać zewnątrz pociechy, będziesz mógł zatapiać się w niebie i wewnątrz często się cieszyć.