Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 1, rozdział 6. O żądzach nieumiarkowanych.

ROZDZIAŁ VI.

O żądzach nieumiarkowanych.

1. Jak tylko człowiek czego nieumiarkowanie pożąda, zaraz w sobie niespokojnym staje się. Pyszny i chciwy nie zna nigdy pokoju, ubogi i pokornego ducha używa go obficie. Człowiek, który nie zupełnie jeszcze zamarł samemu sobie, łatwo podpada pokusom, a drobnemi nawet i licbemi zwyciężonym bywa. Słaby w duchu, jeszcze niejako cielesny i do zmysłowości skłonny, z trudnością się od żądz poziomych całkiem oderwać potrafi. I dla tego często się smuci, gdy od nich się odrywa, a nawet obraża, gdy mu się kto sprzeciwi.

2. Jeśli zaś dostąpi, czego pożądał, natychmiast napastują go troski sumienia, bo poszedł za namiętnością swoją, która nie pomaga bynajmniej do spokojności, której szukał. Opierając się namiętnościom, nie zaś służąc onym, znaleść można prawdziwą serca spokojność. Nie w sercu zatem człowieka cielesnego lub oddanego zewnętrznym przedmiotom, lecz w sercu duchownem i żarliwem pokój przebywa.