Wróć do Czytelni

O naśladowaniu Chrystusa

Tomasz à Kempis · Duchowość

To historyczny przekład z załączonego skanu, nie wcześniejszy przekład Anny Kamieńskiej ani tekst z Ultra montes.

Wykorzystano istniejącą warstwę OCR. Zachowano błędy rozpoznania liter i dawną pisownię. Nie wykonano pełnej korekty 254 stron dzieła.

Nagłówki mają stabilne numery nawigacyjne; surowe odczyty nagłówków zachowano obok.

Przypisy wydzielono stronicowo; błędne znaki odsyłaczy w OCR wymagają sprawdzenia ze skanem.

Warstwa normalizowana łączy łamane wiersze i podzielone wyrazy. Lista łączeń w blokach; oryginalne wiersze pozostają w archiwum kontrolnym.

Księga 3, rozdział 13. O posłuszeństwie pokornego poddanego na wzór Jezusa Chrystusa.

ROZDZIAŁ XIII.

O posłuszeństwie pokornego poddanego na wzór Jezusa Chrystusa.

1. P: Synu ! kto się chce usuwać od posłuszeństwa, sam się usuwa od łaski, a kto szuka tego, co jest osobistem, traci, co jest powszecbnem. Kto nie podlega chętnie i dobrowolnie zwierzchnikowi swojemu, ten okazuje, źe ciało nie jest mu jeszcze doskonale posłusznem, ale się często buntuje i szemrze. Ucz się więc rychło poddawać się zwierzchnikowi twojemu, jeśli żądasz własne ujarzmić ciało. Prędzej się bowiem zwycięży nieprzyjaciel zewnętrzny, jeśli człowiek wewnątrz napastowanym nie będzie. Nie masz gorszego i przykrzejszego duszy twojej nieprzyjaciela, jak ty sam, jeśli się z duchem twoim dobrze nie zgadzasz. Trzeba koniecznie, abyś powziął prawdziwą wzgardę dla samego siebie, jeśli chcesz wziąć górę nad krwią i ciałem twojem. Że jeszcze zbyt nieporządnie kochasz siebie samego, przeto wzdrygasz się od zupełnego poddania się woli innych.

2. Lecz cóż osobliwego, że ty, który prochem i niczem jesteś, dla Boga poddasz się woli człowieka, gdy ja wszechmocny i najwyższy, który wszystko stworzyłem z niczego, dla ciebie pokornie poddałem się człowiekowi ? Stałem się niższym i pokorniejszym od wszystkich, abym pychę twoję moją pokorą zwyciężył. Ucz się słuchać prochu, ziemio i glino! ucz się korzyć i uginać pod wszystkich stopami. Ucz się łamać chęci twoje i we wszelakiem ulegać posłuszeństwie.

3. Powstań przeciwko sobie i nie dopuszczaj, aby nadętość w tobie żyć miała, lecz zrób się tak małym i uległym, aby wszyscy chodzić po tobie i ciebie jak błoto na ulicy deptać mogli. Czegóż się masz skarżyć próżny człowiecze? Jak, sromotny grzeszniku, zaprzeczać co możesz obwiniającym ciebie, gdy tylekroć obraziłeś Boga, tylekroć zasłużyłeś na piekło? Lecz przepuściło ci oko moje, bo dusza twoja droga była w mojem obliczu, abyś poznał miłość moje, abyś za dobrodziejstwa moje wdzięcznym zawsze pozostawał i abyś się poddał prawdziwej uległości i pokorze i pogardę samego siebie cierpliwie znosił.